sobota, 3 marca 2012

3 marca - sobota

Uprzedzam - na notka będzie krótka. Nie mam co opisać. Więc jeśli ktoś chce przeczytać coś dłuższego, to notka z piątku ma 1 105 wyrazów ;-) Jest tylko trochę niżej  :)

Spałam do 9. Wydaje się, że krótko. Biorąc jednak pod uwagę fakt, że spałam od 22, czyli 11 godzin to.. nie jest to już tak mało :)
Cholera, sms który wysyłałam wczoraj "się nie wysłał." Nie bo.. nie. No więc wpół przytomna wybieram opcję "wyślij ponownie". Najlepsze jest to, że odpowiedź dostałam od.. innej osoby :) Ale dostałam.
Boże, ty istniejesz?!

Wstałam. Duże osiągnięcie. Jeszcze większych osiągnięć dokonałam sprzątając łazienkę, kuchnię i w końcu własny pokój.

Muszę kupić plecak ale nie mam kiedy i jak. Kasa jest, ale.. nie ma gdzie kupić ;-) No norma.

Położyłam się spać 11 godzin to "zdecydowanie za mało". 13 godzin.. hm, lepiej.


Wypadało by się dokształcić, poczytać trochę, poszerzać mój ubogi zasób słów.
No więc padło na Rękę Mistrza .  Me gusta.
Przeczytałam kawałek i znów zasnęłam.
Bez przesady, 14 godzin snu? Już na prawdę wystarczająco dużo czasu poświęciłam na nic nierobienie.

Pogramy na gitarze...
No więc po kolei, wszystko co znam :
e,G,D,e7 czyli Ballada...
D,A,G itd.... czyli coś czego tytułu  nie pamiętam :)
C,G, a, D,G.... czyli udaję, że gram Przeżyj to sam
D,A,D,G,A,D itd.. czyli Nauczycielom ( coś z zespołu ;-)
c, D7,G7,c ( ? nie pamiętam :)  Czyli Vabank - Ragtime
I niech ktoś powie, że ja nie ćwiczę to łeb ukręcę. :)
Wkurza mnie to,że (chyba) nauczyłam się zmieniać to przeklęte fis, na h, i później na e, ale.. to nie brzmi. No.. nie brzmi tak jak brzmieć powinno
No i stroik planuję kupić .
Mateusz powiedział, że mi zrobi stroik. I będę mogła do niego świeczki wstawić... ;-)

Trochę malowałam. Wyszło drzewo. Średnie :-) Jak skończę to być może wrzucę tu zdjęcie.

Wieczorem.. wieczorem odrabiałam lekcje. Matematyka ( banalne procenty. banalne jeśli używa się kalkulatora ;-)  i Angielski.

Później ponowny powrót do Ręki Mistrza . Jak ja nie lubię gdy czytam, i akcja dzieje się mniej więcej w tym samym czasie, który jest w rzeczywistości ( początek marca..brr..)

Spać o 23. Trochę po " dobranocce " ;-) Ale i tak jest to wczesna pora :-) 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz