Wstałam. Jest to najprawdopodobniej moje największe osiągnięcie tego dnia.
Nie ma to jak do północy oglądać Death Note :D
Karolina, co ty masz do moich glanów? :D Wiem, że są fajne ;-p , na pocieszenie powiem, że Twoje też. Oczywiście nie aż tak jak moje...:D
1 lekcja - WOS
Po konferencji, czyli trzeba było stoliki i krzesła poukładać. Na szczęście tym razem nauczyciele byli na tyle wspaniałomyślni, że nie było żadnych naczyń. Przynajmniej tak mi się wydaje.. ;-)
Pani:<wskazując na zwinięty brystol> Co masz ciekawego ?
Ja: Projekt o elektrowniach wiatrowych..
Pani: Pfff...
Zostałam "spffana" . Foch z przytupem.
2 lekcja- Geografia
Moja mega atrakcyjna, ciekawa praca o wiatrakach
Ja: <mówię, mówię> Yyy.. Co by tu jeszcze...
Pani : No o elektrowniach wiatrowych.. W Polsce, Aniu...
Ja: <z miną mordercy> : To całe jest o Polsce..
Więcej porad nie usłyszałam :)
3 lekcja- Biologia
Fenotyp, genotyp, mejoza, mitoza..Bla, bla.
Ja mam genotyp ( albo fenotyp. teraz nie wiem :( ) ii , bo mam grupę krwi 0Rh-.
Fajnie, nie ? Wiem, że wszyscy mi zazdroszczą. No dobra, nie zazdroszczą, ale ja tak mogę myśleć..Mogę!
4 lekcja- Religia
Zastępstwo, lekcja z 2 D.
Sumienie.
Jasiek : Kocham Cię na zawsze i nic mi nie przeszkodzi
Pan: Dzięki, chociaż ty..
Pan: Kingi (?) nie ma.. O dzięki Ci Panie !
Pan: Nie ma Patrycji?!?! Chyba się pochlastam:(
Y: Nie mam zeszytu
Pan : X , daj mu swój zeszyt
Lekcja ogółem odbyła się bez podtekstów. No prawie..
5 lekcja- Chemia
Kwasy organiczne.
Hm.. jak to było.. wzór ogólny.. CnH2n+1 + COOH
Kuurde, chyba nie.. A chciałam się popisać. Ehh..:)
6 lekcja - Polski
Rozmowa o Aśce tak trochę ;-)
Ja nie mogę, mamy niską średnią w klasie więc afera od razu.. Uhhh... Proszę powołać komisję specjalną ds. klasy 3c i badania naszego poziomu debilizmu ( swoją drogą ja sama jestem nieźle walnięta, że piszę aż tak bezsensowne zdania :) Dobra, bez komentarza.
"Dzieło mistrza spod Krakowa
Michał Anioł niech się schowa"
Mamy napisać "lepiej" mhm.. Taaak :)
30 minut czekania na autobus przy kilkunastu stopniach mrozu.. Wrrr..
W domu..
Trochę sprzątałam, trochę poszłam spać..;-)
Obejrzałam 3 odcinki Death Note, później poszłam spać..
Spałam, spałam, spałam.. wstałam.. zjadłam jogurt..
Jakie to cudowne uczucie zjeść cokolwiek po całym dniu tylko "na 2 kanapkach z drzemorem" ? :D To wiem tylko ja ;-)
Zrobiłam porządek na tablicy korkowej - w końcu ściągnęłam z niej bilet miesięczny z kwietnia i takie tam podobnie przydatne rzeczy... ;-)
Lista prac domowych i sprawdzianów na ten tydzień to zło. Zło konieczne :(
( "Więc... nazywasz mnie złem... ale niestety dla ciebie.. jestem złem koniecznym " Pan życia i śmierci . A tak jakoś mi się przypomniało :)
Opisywałam Patrycji "Death Note"
Uprzedzam - osoby które znają, proszę ,żeby .. dla mojego dobra nie czytały :D bo zrobiłam masę błędów pewnie..:(
No. W każdym bądź razie zdania są chaotyczne, głównie bezsensowne.
"Kira jest dziecinny i nie lubi przegrywać. Ja też jestem dziecinny i nie lubię przegrywać. Dlatego to rozumiem"
Jest godzina 00:45. Chrzanić wszechświat, idę spać :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz