sobota, 11 lutego 2012

11 luty - sobota

Hello! Is there anybody in there?
Ustawiłam budzik na 8:30. To niesamowicie fantastyczne uczucie, gdy budzisz się wcześnie i masz świadomość tego, że nie musisz wstać;  bez żadnych konsekwencji możesz leżeć powtarzając w myślach, że jest sobota. Przy okazji można przeklinać nauczycieli którzy zapowiedzieli sprawdziany na przyszły tydzień.
Ja nic do nauczycieli nie mam ( może jedynie do niektórych; niech Pan Bóg weźmie pod swą opiekę tych, którzy mi dali 3 na półrocze, bo jak ja dorwę to zabiję; ale to na koniec roku, teraz muszę utrzymać "wzorowe" zachowanie :) )

Wstałam kilkanaście minut po 10.
Leciały jakże dydaktyczne i pouczające bajki - "Hannah Montana" , później "Higs School Musical".
Przypomniała mi się największa fanka HSM czyli Sylwia ;D
Oczywiście "mądre bajki" leciały wtedy, gdy sprzątałam duży pokój. No dobra, specjalnie wtedy sprzątałam, by oglądać przy okazji ;-)

Posprzątałam jeszcze kuchnie i trochę swój pokój.
Przekopałam szafę w poszukiwaniu starych ubrań  z których zrobię jednorożca. Nawet coś znalazłam.

Nie byłabym sobą gdybym nie położyła się spać w ciągu dnia.
Po bardzo krótkiej, trochę ponad sześćdziesięciominutowej drzemce zaczęłam czytać "Rękę Mistrza".
Obiecałam sobie, że przeczytam minimum 100 stron.
Muszę się sprężać, mam czas do końca lutego, a jestem dopiero na dwusetnej stronie.
To jest z pewnością wada wypożyczania książek - masz ograniczony czas na ich przeczytanie. Dlatego wolę sama kupić książkę ;-)

Tata chyba mnie kocha, bo podwoił mi kieszonkowe ;D

Zaczęłam robić projekt jednorożca, nie wychodzi mi to :(
Ale ja chcę jednorożca! Więc uszyję , dam radę. Muszę..

Pełna zaskakujących zwrotów akcji, ciekawa rozmowa z Patrycją.
M.in. o tym, że zamknęli jakiś tam sklep w Byczynie.
I o tym, że "Papież chce strzelić samobója" . Taaak, oczywiście. Jaasne.

Mam ochotę napić się zimnej, przesłodzonej ( czytaj : z ponad jedną łyżeczką cukru) herbaty. Ale jak pomyślę,że ona najpierw musi być gorąca, odechciewa mi się.

Stałam się dziś posiadaczem nowego piórnika. Przeciętny, ale mogło być gorzej. Mógłby być np. z Hannah Montana , albo Barbie. Albo z Batmanem. Przecież ja wolę Jockera ;-)

Mam zamiar testować także nowe ołówki, mam nadzieję, że z tego "testowania" coś wyjdzie :]

http://www.youtube.com/watch?v=FosCx3nMzHk

Spójrz tylko na ten świat, tak chcieliśmy zmienić go.
Czasem było już tak blisko, brakowało coś.
Może chwile krótko trwały, słów za dużo gdzieś.
Dziś możemy wszystko, jak to jest?

Aniołowie na niebie tańczyć będą dla nas,
ziemia stanie, a wszystko krążyć zacznie zaraz.
Słowa znaczyć przestaną, ciałem staną się,
chwile zmienią się w godziny, może dni.

Nie musisz wierzyć, że nadzieja matką głupców jest,
zbawienie nie przychodzi tylko wtedy, gdy go chcesz.

Bo oprócz ciebie przecież niewielu obok nas.
Tak wielu, co odeszło, zatrzymać chcieli czas,
więc proszę, pomóż mi, niech chwile zmienią się w godziny, może dni.
Aniołowie niech tańczą, potem całe niebo.
Ziemia krążyć zacznie, niewiele trzeba.

Więc proszę pomóż mi tak śnić!
Więc proszę pomóż mi tak śnić!
Bądź mym aniołem stróżem,
bądź dobrym duchem mym.
Ta bajka na dobranoc dla dobrych i dla złych...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz