Można powiedzieć, że szybko poszłam spać. Oczywiście, jeśli można uznać, że "trochę po północy" to jest wcześnie.
W autobusie chciałam posłuchać muzyki - do wyboru 2 piosenki Sabatonu ( 40:1, Back in Control) i ... "KlejNuty - za tyłek ".
No więc słuchałam dwóch piosenek na zmianę. Całą resztę coś mi wcięło, są "uszkodzone"
Wychodząc z autobusu jakiś samochód niemal otarł się o Dominika. Niektórzy nauczycie nie powinni mieć prawa jazdy. Jakim trzeba być idiotą żeby nie hamować widząc grupę osób wychodzących z autobusu.
1,2 lekcja - WF
Na pierwszej lekcji do 5. Ćwiczymy - to musiało kiedyś nastąpić.
Kasia udawała szynszyla.
Twierdzi, że w przyszłości wyjdzie za jakiegoś Hiszpańskiego piłkarza.
Będzie miała z nim syna. Jeżeli on nie będzie chciał grać w piłkę to go pobije.
Planuje również mieć kochanka w Polsce.
Na drugiej lekcji świetlica.
Podobno uczyłam się z Angielskiego...
Chociaż bardziej chyba rysowałam projekt jednorożca..
3 lekcja - Angielski
Gdy my pisaliśmy sprawdzian, pani sprawdzała nasze ćwiczenia.
Nagle śmiech. Oho, moje ćwiczenia...
Pani: Ania, nie wiedziałam, że odprawiasz modły w zeszycie ćwiczeń :-)
Myślę, że pisząc pod jakimś zadaniem "Amen" nie odprawiłam żadnych "modłów". Ale skoro Pani tak twierdzi..
Przerwa. Podbiega Tomek, rozpina bluzę i mym oczom ukazuje się koszulka z napisem "Metal". Piękna :)
4 lekcja -Religia
"W tej szkole jest wiele szmat, a podłoga nadal brudna".
Nie wiem jaki to ma związek z religią, w każdym bądź razie tak ktoś powiedział na lekcji.
Co to jest "ofiara"?
Nie, nie niektóre osoby z naszej klasy...
Bartek napisał " ofiara z ciała dla samców"( ?) Tomek mu tak podyktował. Nie będę nawet próbowała zrozumieć tego "co autor miał na myśli".
5, 6 lekcja - Polski
Wczoraj Pani zabrała Sebastianowi telefon.
W ramach "zemsty rzeczy martwych" obudził ją dziś budzik w jego telefonie.
0 7 rano :)
Filip: Starość nie radość
Pani: Młodość nie wieczność
Babuś: Pogrzeb nie wesele
Tak Sebastian, tak.. A szczotka nie grzebień, nie ?
Na przerwie dowiedziałam się, że jestem Alfa a Ania to Beta.
Dobrze wiedzieć.
No i od dzisiaj jestem dodatkowo "Einhorn".
Jeszcze w Niedzielę byłam "Iron Ania"
Jak ja się zmieniam.. ;-)
7 lekcja - Wos
Ogółem dość nietypowo - my robimy zadania, a Pani.. zamówienie na allegro. Taak ;)
Jeszcze na tablicy wszystko się wyświetlało, więc w chwilach nudy przy okazji robienia zadań można było sobie popatrzeć :)
Eunika, Klaudia i Natalka grały dziś w ringo. 1 miejsce. Dostały dyplom i.. mandarynki.. ;D
W domu o 15:20 , o 16 msza.
Zdążyłam powiedzieć tacie, że glany mi się rozwaliły.
Podeszwy są "zniekształcone" .Mam nadzieję, że przyjmą to w ramach reklamacji.
Jak na razie mam jeszcze stare glany.
Msza.
W domu... szyłam właściwie. I uczyłam się z germańskiego.
Ja: Mam popiół na głowie ^^
Karolina: A ja mam włosy
Padłam :)
Zaczęłam szyć jednorożca. Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem to jutro wrzucę jego zdjęcia :)
A jak nie wyjdzie to.. go spalę.
Jezu, jeszcze niemiecki. 14 zdań trzeba się nauczyć.
Za co?! No za co? ... :c
"Gdybym mógł..."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz