Dodatkowo pierwsze przykazanie kościelne dobitnie głosi " W niedziele i święta nakazane uczestniczyć we Mszy Świętej i powstrzymać się od prac niekoniecznych."
I jak tu nie iść na mszę ? :-)
( Zróbmy coś szalonego - chodźmy do kościoła ! )
Myślę, że tym co napisałam wyżej dosadnie potwierdziłam moją postawę w kwestii wiary. Albo niewiary. A jak ktoś ma z tym problem to ma.. problem :-)
Po powrocie do domu postanowiłam nadrobić zaległości i nareszcie się wyspać.
Planować sobie mogę. Wszystko zepsuł mi tata prośbą, a może raczej rozkazem obrania ziemniaków.
W związku z dzisiejszymi zawodami strażackimi, o godzinie dwunastej wyszłam w daleką drogę. Aż pod remizę strażacką.
Z Jakubowic w stronę Byczyny ruszyły dwa wozy strażackie i chyba 7 osobówek (nie, to nie są wszystkie samochody jakie mamy w całej wsi) - spokojnie, to tylko "uczestnicy" zawodów. Konkretniej : dwie drużyny OSP, jedna Jakubowiczanek i dwie MDP. W sumie jakichś.. ( czekaj, liczę...) 45 "strażaków" maści wszelakiej.
Do Byczyny przyjechaliśmy przed pierwszą. W jakim celu, skoro zawody rozpoczynały się o drugiej? Nie wiem. Może po to, żeby na miejscu przywitać
Przez ponad godzinę bez żadnego konkretnego celu chodziłam sobie gdzieś w okolicach stadionu. Mogłam do woli patrzeć na gimnazjum, jednak nie skorzystałam z tego przywileju - jutro spędzę tak kilka ładnych godzin, co najlepsze - w środku!
Serdeczne pozdrowienia dla kolegi, który w niezbyt miły sposób wyraził swoją opinię o moim wyglądzie.
Dla Twojej informacji - ja mam w domu lustro. Poważnie :) A swoje przemyślenia na temat mojej figury możesz sobie darować.
Ewentualnie wsadzić w dupę, jeżeli sprawi Ci to przyjemność.
Tak, ja Ciebie też nie lubię.
BTW - podziwiam ludzi którzy nawet obrazić nie potrafią w inteligentny sposób. Szacun, ja tak nie umiem :-P
Zawody w końcu się zaczęły. Nogi jak z waty, w końcu MDP startuje jako pierwsze.
Ogółem wszystkich drużyn było.. sporo :-) Konkretniej:
-7 męskich OSP ( Z tego co pamiętam : Byczyna, Nasale, Kostów, Proślice, dwie z Jakubowic i.. zabij, nie wiem kto jeszcze :-) chyba Wojsławice, ale pewności nie mam. )
-2 kobiece ( Byczyna i Jakubowice)
-3 MDP ( Byczyna i dwie z Jakubowic)
Najpierw sztafeta. Byczyna, chłopaki z Jakubowic i my.
Co z tego, że musiałam przebiec zaledwie 25 metrów, jak nawet to poszło mi.. tragicznie. Biegłam (o ile można nazwać to bieganiem) przed samymi trybunami. Moja życiowa porażka.
Ale cóż, źle nie jest - czas mieliśmy chyba o 2s. gorszy niż chłopcy.
Bojówka. Startujemy jako trzecie.
Dobijający był fakt, że jeszcze kilka godzin wcześniej numer 9 nie potrafił zawiązać swojego węzła, a dowódca nie znał komend. A jednak, dałyśmy radę ! :) Najlepszy czas.
Wygrałyśmy te zawody* :-D
*Pomijam to, że konkurencja była raczej słaba. Z Byczyny.. to były dosłownie dzieci. Tam średnia wieku to najprawdopodobniej 8 lat, u nas - 14. Nie zmienia to jednak faktu, że w bojówce byłyśmy od nich szybsze o 1:05 min ;-D
Od chłopaków chyba coś koło 5 sekund.
W czasie pokonywania tunelu cztery razy przywaliłam kaskiem w jakieś rurki. Później biegłam jakby oszołomiona ( tymi uderzeniami głową), byleby tylko przed siebie.
Takie tam pierwsze miejsce ;-)
Po zawodach, kiedy dowiedziałyśmy się już od wszystkich po kolei, że jesteśmy świetne, poszłyśmy na trybuny kibicować pozostałym drużynom. Naszym, oczywiście.
Mieliśmy bardzo, bardzo, bardzo dużo kibiców.
Ja nie wiedziałam, że w Jakubowicach jest aż tylu ludzi ! :-)
Generalnie - dzisiaj zebrało się w Byczynie jakieś 1/3 ogólnej populacji Jakubowic ;-)
A tak poważniej - mieliśmy świetne wsparcie. W czasie każdej konkurencji, w której uczestniczyli "nasi" było słychać krzyki, wrzaski..
(Wuwuzelę nawet usłyszałam, ale ja jestem inna...)
U innych drużyn - zamiast dopingu raczej lipa. Bywa.
"Gdzie są najlepsi strażacy? W Jakubowicach!
Gdzie jest najlepsze MDP? W Jakubowicach!
Gdzie są najlepsze dziewczyny? W Jakubowicach! "
I takie tam różne ;-)
Jeszcze zapamiętałam " Nasi jedzą dużo chleba, im orkiestry nie potrzeba"
I oczywiście: " Byczyna do domu, daleko nie macie! " :-D
Jakubowiczanki w bardzo ładny sposób dokopały Byczynie. Miały.. Hm.. 60 sekund? 70 sekund ? :-) Nieważne, i tak mniej niż Byczyna - 105? :>
OSP. No ku**a , byli najlepsi, bezapelacyjnie. Hołd im za bojówkę w 43 sekundy.
Byczyna pozostawiona daleko w tyle - 4 miejsce. Może nie powinnam wspominać o Nasalach i ich 7 miejscu. Ojoj :-)
Podsumowując - Jakubowice zgarnęły wszystkie 3 pierwsze miejsca. I puchary. I jedenaście węży.
Drobiazg :-)
Totalnie rozbroiło mnie "tłumaczenie" jednego ze strażaków z Byczyny, że oni skupili się na przygotowywaniu wszystkiego i dlatego nie mieli czasu żeby ćwiczyć. A następne zawody możemy zrobić w Jakubowicach.
(Tak, a zawodnicy to musieliby chyba zapierdzielać sztafetę naokoło całej wsi :-P )
:-)
Pisząc z (chyba) pełną świadomością tego co robię - Jakubowice są zajebiste.
I kropka.
Zapomniałabym - w nagrodę za sam udział wszystkie drużyny MDP, (najprawdopodobniej we wrześniu) pojadą do muzeum straży pożarnej. Czy coś w ten deseń. Gdzieś pod Warszawę. I fajnie :-)
Po zawodach nagle się tak smutno zrobiło. Nie, nie nam. Przegranym raczej :)
Jakubowice dalej się bawią. Oprócz grilla urządzili sobie dyskotekę- tym ludziom niewiele do szczęścia potrzeba ( piwo i średnia muzyka). No chyba, że oni tak tylko po wygranej.. ;-)
Do domu wracaliśmy około 19. W pierwszej osobówce jechały osoby z pucharami w rękach wyciągniętych przez okno. Miny ludzi w Byczynie, Polanowicach, Proślicach - po prostu bezcenne :-)
Z wyjącymi syrenami przejechaliśmy przez całą wieś.
Piękny dzień.
"I nawet niebo
wydaje się być tak niedaleko"


Dobrze że ciebie nie dali do tunelu bo bys miała "mały" problem.A tak w ogóle mieliście lepszą motopompę ok 10 lat a 80% jednostek mają motopompy które maja ponad 30 lat. A gmina nie ma pieniędzy na zakup nowych. Jak krzyczeli na stadionie 80% osób bo 20% populacji to wasi tzw "kibice" że to było nie sprawiedliwe to mieli racje.Bo gdzie tu były równe szanse?
OdpowiedzUsuńKolego, dla Twojej informacji - tunel musiał obowiązkowo pokonać każdy ;-) Płakać z powodu tego co napisałeś nie będę, bo po prostu nie mam powodu - wiem jak wyglądałam pokonując tą "przeszkodę". A jednak, dałam radę i jestem z siebie dumna. A Ty... przytoczę dość słynne powiedzenie - "żal dupę ściska". Czyż nie ? :-)
UsuńBTW - Uwielbiam osoby, które mają najwięcej do powiedzenia o tym, w czym same udziału nie brały.Nie wiem czy jesteś jednym z uczestników OSP ze "zwycięskiej" drużyny z Nasal :-) czy może tylko wiernie kibicującym.(Wbrew pozorom wszechwiedząca nie jestem. A Ty niestety nie masz odwagi, żeby napisać coś jako nieanonimowy.)
Motopompa - Ej, przecież już drużyna z Proślic raczyła poinformować sędziów o tym,że "nasza się nie nadaje". Sędziowie jednak uważali inaczej :) Mamy zbyt dobry sprzęt? To fajnie :-)
Z przykrością stwierdzam, że dwóch ostatnich zdań nie rozumiem. Ktoś tu chyba nie słuchał na lekcjach polskiego... I w tym momencie nie mam na myśli siebie, ale właśnie Ciebie ! :-)
Chodziło Ci o to, że mieliśmy wsparcie, a Wy nie? Niestety, to nie moja wina, że u Nas ludzie jak widać umieją się w coś włączyć, zaangażować.. zrobić coś czego najwyraźniej nie ma u Ciebie we wsi (może się mylę)
Pozdrawiam, Ania :-)
(Czekam na kolejne komentarze w których mnie zhejtujesz :-D)
Wiesz co idioto? Daruj sobie swoje szczere opinie na temat Anki. Weź najpierw powiedz kim jesteś. Anonimowo to każdy potrafi po kimś pojechać. Mam nadzieję, że życie da Ci delikatnie po d*pie i zrozumiesz kilka podstawowych rzeczy.
UsuńPozdrawiam. ;]
A tak w ogóle już w przyszłym roku będziesz musiała startować w kobiecej drużynie pożarniczej i zobaczymy jak będziesz z tym wężem i prądownicą biegła(mam nadzieje że Ci dobrze pójdzie i nie będziesz mokra tak jak ja za pierwszym razem w wieku 12 lat w 2006 roku-wtedy jeszcze drużyna harcerska) więc do zobaczenia na następnych zawodach w twoje kochanej miejscowości:)Tylko że ja będę startować w innej kategorii:)
OdpowiedzUsuńPs. Nie jestem z drużyny ani kibicem z Nasal
Jak oni się z Ciebie z śmiali, to nie znaczy,że to właśnie ja wypisuje i że jestem z Nasal. Ja Ciebie nie chcę "zhejtujesz" nie wiem czy to polskie słowo i dlatego jest w cudzysłowiu :) Tylko mówię jaka jest prawda i co było mówione na zebraniach strażackich w Byczynie bo tak się składa że w nich uczestniczę.
Tak u nas też ludzie potrafią się zorganizować:) A przykładów mogę podać wiele ale szkoda mi czasu z Tobą pisać bo znów jakaś afera wyjdzie na całe gimnazjum w Byczynie nawet w mojej szkole na Mickiewiczu słyszałem o tym:)
Aha oraz do zobaczenia na Mickiewiczu;)
Gabriel
W życiu nie uwierzę, że jesteś tą samą osobą która pisała pierwszy komentarz, przykro mi :-P Tzn. może osoba ta sama, ale błędy chyba poprawiałeś w Wordzie :-D
UsuńW informacje które o sobie podałeś też nie wierzę :-) - dobitnie potwierdziłeś to tekstem o "aferze w gimnazjum". Jestem w 90% pewna, że jesteś jednym z moich "kolegów" który już ostatnio próbował uprzykrzyć mi życie, mało skutecznie jak widać. Tekstu o Mickiewiczu się nie boję, bo nie mam czego się bać - Ty i tak prawdopodobnie jesteś przyszłym uczniem technikum/liceum.
Co do startowania w przyszłym roku - ja nic nie muszę. Mogę jedynie. Jeszcze co do zawodów - w Mojej kochanej miejscowości raczej się nie odbędą, co nie zmienia faktu, że dalej jestem z Nas dumna.
Nie wiem skąd wziąłeś informacje o jakichś zawodach w 2006 roku, bo ja nie brałam w takich udziału :-) ( pamiętaj - google czasem kłamie ;-)) )
"Liczniejsi od włosów na mojej głowie są Ci którzy mnie nienawidzą bez powodu".
Pozdrawiam, Ania.
Ty nie brałaś udziału w zawodach w 2006 roku a ja tak mogę ci przesłać zdjęcie jeśli sobie życzysz.
UsuńPozdrawiam Gabriel
Aniu ja Ci życia nie uprzykrzam i naprawdę nie jestem z klasy z 3e .A z Mickiewiczem to Cię nie straszę bo tam jest naprawdę spoko:) Z tego co wiem to będziesz chodzić na mat-inf tak jak ja już -jestem w klasie 2 Jak będziesz miała matmę z p. Rewienko to będzie luz:) .Tak w ogóle chciałbym Ciebie bliżej poznać bo znam Cię jedynie z widzenia, ale ja też jestem "puszysty".Jeśli to Cię uraziło to przepraszam:)
UsuńTak, tak. Yhym. Jasne :-)
UsuńNazwisko jakiegokolwiek nauczyciela mogę sobie sama sprawdzić na stronie Mickiewicza :-)
Życia mi nie uprzykrzasz, to raczej tylko nieudolne próby :-)
Tak szczerze do Anki nic nie mam i nic źle nikomu nie życzę:)
OdpowiedzUsuńJak byś chciała wiedzieć to też mam kilka wad i każdy je ma:( Nawet i ty tylko boisz się przyznać:) Też się ze mnie śmieją ale nad wadami się pracuje: Chodzę na siłownie lub na basen itd.
Pozdrowienia:)
Aniu usuń ten blog on ci tylko życie zepsuje:(
OdpowiedzUsuńPóźniej chodzisz taka smutna po szkole nawet do nikogo się nie uśmiechasz:(
Usuwając blog pokazałabym tylko i jedynie to, że jestem słabsza od tych wszystkich " anonimowych hejterów".
UsuńA tak nie jest :-) Jeżeli się zdenerwuję to w końcu zablokuję możliwość komentowania przez osoby anonimowe. I tyle :-)
Pozdrawiam ;-)