sobota, 16 czerwca 2012

16 czerwca - sobota

Rano przysłuchiwałam się temu, co w radio mają do powiedzenia na temat tekstu piosenki  
Gusttavo Lima - Balada Boa. Nic specjalnego. 
Dowiedziałam się, że tamci ludzie słyszą w tekście " Gdzie, gdzie te ręce?!" ( no chyba nie.)
W sumie to nie powinno mnie to dziwić po tym, jak Patrycja stwierdziła, że tam ewidentnie jest 
 "Ciecie w berecie" ( Tak, a w siedemnastej sekundzie słychać strzały)
Ja jestem inna, bo słyszę po prostu " tche tchererere tche " . Ale ja mam słuch zryty, to pewnie przez ten metal szatański \m/ :-D



Lubisz sprzątać? Nie ? Żółwik.
Pierwszy raz w życiu myłam podłogę szczoteczką do zębów. Polecam, niezły patent ;-D
Nie żebym ja mopa w domu nie miała.. Po prostu.. Oesu, nie będę się tłumaczyć :-) Powiedzmy, że to nowe hobby. (Mycie podłogi szczoteczką.. Hm, lepsza podłoga niż kibel)


Jak się zaleje pleśń wodą to ona paruje. Tylko nie wiem dlaczego. Ale się dowiem. Kiedyś.

Facebook. Magda M przesłała mi.. To :-D





Magda : Ania ,hmmmmm.. to chyba przebija "Hyc o podłogę" hahahha :D
Ja: Czy przebija „Hyc o podłogę”?- Nie umiem tego stwierdzić. Wiesz, tamto to jednak kwintesencja polskości - te wszystkie "panie lekkich obyczajów", które non stop są wymieniane w tekście; Ta nienawiść do wszystkich wkoło („ trzeba obudzić sąsiadów” ;-) ); jeszcze miłość młodzieży do wszelakiego rodzaju „jonitów” i innych gówien ( ja tam wolę jednorożce :D ); nie mogłabym jeszcze nie nawiązać do samego filmiku, na którym przedstawiono po prostu wesele ;-D
A tutaj - statystyczny polak jest przedstawiony, jako wiecznie narąbany jednorożec. Podoba mi się to. Prawdziwe takie. W sumie też „kwintesencja polskości”. :-P
Podsumowując: Oba są zajebiaszcze. ;-)


A mogłam po prostu napisać „:D” może niektórym łatwiej byłoby to ogarnąć ;-D


Na koniec mam jeszcze piosenkę. Zespołu który ostatnio po prostu uwielbiam :-)





Nie czas wątpić gdy się wali
silniejsza ma być wiara,
a przeciwności z bara rozwalać jak taran
trza spalać granice starań i przekraczać słabości ciała
W każdym moim zwycięstwie jest pot i krew poświęceń
chce ubrudzić ręce by wybudować szczęście
ubrudzić ręce by wybudować szczęście

na ziemie powaleni, wstajemy, nie giniemy
ta krew już raz przelana, nie wyschnie wciąż i płynie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz