Na 8:00. Bo msza.
Ja idę spać. A Wy róbcie co chcecie.
Roszkowice. Dostałam od Marty "Lubisia" w nagrodę za dobre wyniki egzaminu ;-D
W związku z tym, że ona ma anemię, generalnie umiera, spisuje testament. I mam sobie wybrać co chcę żeby mi zapisała.
Teraz dochodzę do wniosku,że ona przecież ma kilka tomów mangi.. :-) To już wiem co sobie wezmę w spadku.
Zobaczyłam w jakiejś gazecie - strzelam,że w Opiekunie, plakat dot. Spotkania Młodych w Wołczynie.
Będzie Luxtorpeda! Szał jest :-)
Nowy odcinek Niekrytego Krytyka.
Szczerze mówiąc to trochę się zawiodłam. Ale tylko trochę.
Przychodzi kobieta z synem do psychiatry i mówi:
- Panie doktorze chciałbym aby przebadał pan mojego 15-letniego syna...
Na to doktor:
- Pani syn cierpi na psychozę maniakalno-depresyjną, połączoną z atakami agresji, otumanieniem i zaburzeniami świadomości z dodatkowym brakiem równowagi psychicznej... Jednak prognozy są optymistyczne. Pani syn ma bardo duże szanse na pełny powrót do zdrowia.
Babka zdębiała i pyta z wow na twarzy:
- Ale przecież pan nawet go nie widział, nie mówiąc nawet o przebadaniu.
- No ale sama pani przecież powiedziała że ma 15 lat...
- Panie doktorze chciałbym aby przebadał pan mojego 15-letniego syna...
Na to doktor:
- Pani syn cierpi na psychozę maniakalno-depresyjną, połączoną z atakami agresji, otumanieniem i zaburzeniami świadomości z dodatkowym brakiem równowagi psychicznej... Jednak prognozy są optymistyczne. Pani syn ma bardo duże szanse na pełny powrót do zdrowia.
Babka zdębiała i pyta z wow na twarzy:
- Ale przecież pan nawet go nie widział, nie mówiąc nawet o przebadaniu.
- No ale sama pani przecież powiedziała że ma 15 lat...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz