Właśnie nadszedł kolejny dzień wakacji który zmarnuję. Na samą myśl o tym płakać mi się chce. Cytując samą siebie " Bywa, życie" .
Praktycznie cały dzień sprzątałam.
Pranie, drugie pranie i dla odmiany - pranie.
Ciekawe życie.
Kiedyś umrę pod stertą brudnych naczyń i ubrań. Znajdą mnie po tygodniu. I raczej nie zmartwychwstanę.
Niedawno na yt odkryłam bardzo fajny filmik. W sumie odkrył Bartek, ja podłapałam.
Dziewczyna niszczy system. Nie bardziej niż ja, ale niszczy.
Wnioski i pytania po obejrzeniu tego filmiku :
-po co ?
-za co?!
- w kościele cholernie przydaje się książeczka od bierzmowania. I to z 2008 roku. :D
- perfum z Biedronki, bardzo wydajny, pachnący bardzo ładnie to coś co muszę mieć. Powiem tacie żeby mi kupił.
- ( przepraszam) Na ch*j ci w kościele dwa antyperspiranty, krem Nivea, i cztery pomadki ? Ja wiem, rozumiem,że jednego masz troszeczkę, a drugiego na zapas... ( xD)
Jeszcze jeden ? Spoko.
Filmik może być długi? No kurde, rzeczywiście. 2:36, jakiś rekord.
"Twoja najwyższa i najniższa średnia" - Nie mam, skońxzyłam szkołę
( nie wierzę jej.. :D )
"Czy nosisz okulary" - Tak.
( no niemożliwe )
Może daruję sobie wstawianie reszty jej filmików ?
Dobra, ostatni.
Podsumowując : ja pi@... To jest gorsze niż moje notki xD Przesadzam? No to.. to jest tak złe jak moje notki :D Yeeeep.
A teraz życzę spokojnej nocy, świadoma, że po tym co obejrzałeś, możesz mieć co najwyżej koszmary. Z sokołami w roli głównej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz