czwartek, 15 grudnia 2011

15 grudnia - czwartek

"Dzień, który zaczął się marnie
i marnie skończy się
Może strułem się jabłkiem
nie wyspałem
Może siedzi we mnie wczorajsze
a jeśli nie
może ktoś zapewni
jest dobrze, jest dobrze, jest..."
happysad - Jeszcze , jeszcze

Generalnie jest tak , jak wyżej napisałam... Wkleiłam w sumie :-)

1 lekcja - świetlica.
Podobno uczyłyśmy się z Anią z Niemieckiego.. podobno ;-)

2 lekcja - Matematyka.
Podsumowując - w poniedziałek sprawdzian. Tyle mam do powiedzenia.

3 lekcja - Niemiecki
Ein Wahnsinn  ogólnie :-)
 Pani zapytała , czy ma dla nas coś do oddania.
Tomek : Ja mam kartkówkę...

Nie mam pojęcia dlaczego te słowa wywołały dość dziwny uśmiech..:D

Tomek : Czemu mam 1 ?!
P : Bo nie miałeś tylu punktów...
T : Kur** ! Idę z tą kartkówką do Dyrektora
Nagle pani stwierdziła , że jednak przeliczy punkty jeszcze raz :-)
P : <liczy , liczy> O 2 pkt się machnęłam ?
Wpisała 2-..
P : I tak masz zagrożenie !
;-)

Tomek  :-) 


Tomek , Babuś i Bartek wyszli z klasy. :D Ponoć Pani ich wyprosiła...;D


Pani :Eunika !
Patrycja : Jak ty się zachowujesz ! No wiesz !
Ja : Co ona zrobiła ?
Patrycja : Nie wiem ...;-)

4 lekcja - konkurs.
Całą matematyczną część robiłam sama , więc jak jest źle to mam przerąbane :D

5 i 6 lekcja - Technika
Za stroik mam 4 + . Chyba się zabiję - siedziałam chyba ze 2 godziny... Ja piernicze... ;/

Na przerwie rozstrzygnięcie "makulatury" .
Mamy jako klasa 2 miejsce :-)

7 lekcja - Historia
Patrycja męczyła Panią z moim blogiem...;-)

8 lekcja - Kółko chemiczne
Pomagałam pani przez całą lekcję :-) Nic nie poprawiłam :D

UWAGA ! ACHTUNG ! ;-)

Informacja parafialna dla 3 c - Jak chcecie mieć za referat oceny do świąt  ( Chemia) to trzeba oddać do środy ..mi... A ja dam Pani.

Dziękuję za uwagę. ;-)

W domu robiłyśmy z Darianną pierniczki

Smakują lepiej niż wyglądają :D

Idę do łazienki umyć ręce. Umyłam. Wracam do pokoju z.. pojemnikiem od mydła w ręce :D


A jutro przyjedzie Ania i robimy piernikii .. 
I nie będę prawdopodobnie na kręgach bo ona nie chce iść ;(  ;/


"Ochrzcili mnie
Chociaż ponoć głośno protestowałem
Teraz gdy głośno protestować chcę
Chcą okładać mnie pałami
I zabraniają
Ust całować płci tej samej
A sami dają mi karabin i każą strzelać
Do ludzi innej wiary..

I nic nie zmieniać
Tak jak jest, jest dobrze
Tak jak jest
Nic nie zmieniać
Tak jak jest
Jest dobrze
Tak jak jest..

Budują wieże do nieba
Ja wierze że pełni dobrych chęci
A z nieba uśmiechnięci
Czapkami machają kosmiczni turyści
Ojcowie na obcych ziemiach
Ślą miłość z prędkością światła
A w domach dzieci i matka
W palcach obracają ziarenka różańca

I nic nie zmieniać
Tak jak jest, jest dobrze
Tak jak jest
Nic nie zmieniać
Tak jak jest
Jest dobrze
Tak jak jest..

Siadaj koło mnie
To dla Ciebie jest ławka
Posłuchaj jak pięknie o miłości gada
Ten który miłości nigdy nie zaznał."
happysad - Nic nie zmieniać

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz