czwartek, 21 marca 2013

20 marca - środa

Karolina po swojej wczorajszej wizycie u ortodonty wygląda następująco:


:-) Masz mendo, za spamowanie mi tablicy na fb. ;*

A tak serio:
Tęcza! :3 Lubię to ;-)

1 lekcja - Angielski

Nadgorliwa Ania pościąga krzesła; jak szaleć, to szaleć.


Po powrocie do domu okazało się,że moja ciężka praca zaowocowała 5 punktami z zachowania za "wyjątkową kulturę osobistą". HAHAHA, czyli jeszcze jest jakaś nadzieja dla mnie :-D

2 lekcja - Edb

Nasz nauczyciel ma manię na punkcie notatek z lekcji. Pod każdym tematem ma być minimum 1 strona.
Pół klasy zgłosiło np, a przecież ostatnio wyraźnie było powiedziane "nie trzeba robić notatki". Frajerzy.

Co trzeba zrobić po stwierdzeniu, że ofiara ma zachwiane czynności życiowe? Sprawdzić m.in. oczy ( a nuż naćpany!) oraz nogi ( powinny chodzić jak wycieraczki. )

3 lekcja - Historia

Nie robimy tekstów źródłowych, nie oglądamy prezentacji, nie zapisujemy 5 stron w zeszycie. To oznacza: mamy zastępstwo.

4 lekcja - Wok

A Łukasz mi zjadł ołówek! Tj. pogryzł go na drobne części, a następnie rozrzucił po klasie niczym konfetti. To trzeba mieć nasrane...

Na woku jest tak, że wszystko co znajduje się w moim piórniku nagle staje się wspólne.

5 lekcja - Informatyka

Dlaczego nie umiem wstawić spisu treści w wordzie? Umiałam przecież.. :(
5- jest, przeżyję.

6 lekcja - Rosyjski ( zastępstwo z grupą ze szwaba)

Jak to jest, że uczyłam się niemieckiego tyle lat, a teraz jak widzę coś w tym języku to mnie ciary przechodzą? Porażka.

Martyna uświadomiła sobie, że wszyscy umrzemy. ;-) No, w sumie prawda. I będziemy gnić w ziemi. Aż nie zeżrą nas robaki.
Wspaniała wizja przyszłości.

B-)

Zbyt skomplikowana technologia. W końcu to mat-fiz.. :)

Wracam do domu, robimy obiad na spółę z Darią. Ona smaży jajecznicę, ja.. smaruję kanapki. Ona ma 8, ja 16 lat. Prawie równy podział obowiązków. :D

Spałam. Nie mam pojęcia o której się położyłam, ale w końcu się obudziłam.
"Osiemnasta pewnie", myślę sobie; zwlekam się z łóżka i idę w kierunku kuchni.
Tata: Ej Ania.. Jest 22... 22:15.
Ja: No to idę. Spać.
Jaka faza xD

Ściągam gumkę z włosów, patrzę w lustro... O ku*wa, Violetta Villas.

Nie wiem co się dzieje.

2 komentarze:

  1. Jakby to kreatywnie skomentować...
    Chymmm..
    ...
    ...
    ...
    Nie mam weny na kreatywny komentarz, tak więc wklejam ci tu kota przemierzającego kosmos na syntezatorze (http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQQGBeuLXZmecIA3W69YDtZdOMpjNTV_EqIWyKuTRqALjPGRXZP )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam pomysłu na kreatywną odpowiedź.
      Więc nic nie napiszę.
      I po raz setny obejrzę "Abstrachuje:Blogerki".

      Usuń