Karolina po swojej wczorajszej wizycie u ortodonty wygląda następująco:

:-) Masz mendo, za spamowanie mi tablicy na fb. ;*
Tęcza! :3 Lubię to ;-)
Wracam do domu, robimy obiad na spółę z Darią. Ona smaży jajecznicę, ja.. smaruję kanapki. Ona ma 8, ja 16 lat. Prawie równy podział obowiązków. :D
Spałam. Nie mam pojęcia o której się położyłam, ale w końcu się obudziłam.
"Osiemnasta pewnie", myślę sobie; zwlekam się z łóżka i idę w kierunku kuchni.
Tata: Ej Ania.. Jest 22... 22:15.
Ja: No to idę. Spać.
Jaka faza xD
1 lekcja - Angielski
Po powrocie do domu okazało się,że moja ciężka praca zaowocowała 5 punktami z zachowania za "wyjątkową kulturę osobistą". HAHAHA, czyli jeszcze jest jakaś nadzieja dla mnie :-D
2 lekcja - Edb
Nasz nauczyciel ma manię na punkcie notatek z lekcji. Pod każdym tematem ma być minimum 1 strona.
Pół klasy zgłosiło np, a przecież ostatnio wyraźnie było powiedziane "nie trzeba robić notatki". Frajerzy.
Co trzeba zrobić po stwierdzeniu, że ofiara ma zachwiane czynności życiowe? Sprawdzić m.in. oczy ( a nuż naćpany!) oraz nogi ( powinny chodzić jak wycieraczki. )
3 lekcja - Historia
Nie robimy tekstów źródłowych, nie oglądamy prezentacji, nie zapisujemy 5 stron w zeszycie. To oznacza: mamy zastępstwo.
4 lekcja - Wok
A Łukasz mi zjadł ołówek! Tj. pogryzł go na drobne części, a następnie rozrzucił po klasie niczym konfetti. To trzeba mieć nasrane...
Na woku jest tak, że wszystko co znajduje się w moim piórniku nagle staje się wspólne.
5 lekcja - Informatyka
Dlaczego nie umiem wstawić spisu treści w wordzie? Umiałam przecież.. :(
5- jest, przeżyję.
6 lekcja - Rosyjski ( zastępstwo z grupą ze szwaba)
Jak to jest, że uczyłam się niemieckiego tyle lat, a teraz jak widzę coś w tym języku to mnie ciary przechodzą? Porażka.
Martyna uświadomiła sobie, że wszyscy umrzemy. ;-) No, w sumie prawda. I będziemy gnić w ziemi. Aż nie zeżrą nas robaki.
Wspaniała wizja przyszłości.
Wracam do domu, robimy obiad na spółę z Darią. Ona smaży jajecznicę, ja.. smaruję kanapki. Ona ma 8, ja 16 lat. Prawie równy podział obowiązków. :D
Spałam. Nie mam pojęcia o której się położyłam, ale w końcu się obudziłam.
"Osiemnasta pewnie", myślę sobie; zwlekam się z łóżka i idę w kierunku kuchni.
Tata: Ej Ania.. Jest 22... 22:15.
Ja: No to idę. Spać.
Jaka faza xD
Ściągam gumkę z włosów, patrzę w lustro... O ku*wa, Violetta Villas.
Nie wiem co się dzieje.




Jakby to kreatywnie skomentować...
OdpowiedzUsuńChymmm..
...
...
...
Nie mam weny na kreatywny komentarz, tak więc wklejam ci tu kota przemierzającego kosmos na syntezatorze (http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQQGBeuLXZmecIA3W69YDtZdOMpjNTV_EqIWyKuTRqALjPGRXZP )
Nie mam pomysłu na kreatywną odpowiedź.
UsuńWięc nic nie napiszę.
I po raz setny obejrzę "Abstrachuje:Blogerki".