czwartek, 6 września 2012

6 września - czwartek

Jakim cudem (i po czym) mam zakwasy ?! Panie Boże, jak Ty mnie musisz mocno kochać...

Do dupy ten dzień. Od samego rana. Głównym powodem tego stwierdzenia jest fakt, że rozpuściłam sobie napój energetyczny i zapomniałam wypić. Umrę na tym wf...

1 lekcja - wolna.

Idziemy po żywca dla Julki. Po wodę taką ... ;-) Minimalne wymagania - byleby była niegazowana, półlitrowa, firmy Żywiec Zdrój.

 Przy wyborze napoju dla siebie przez jakieś pół minuty zastanawiałam się, czym jest blueberry. Ania powiedziała, że strawberry to truskawka, zatem ww. musi być czymś w tym rodzaju... Hm, za co my miałyśmy te piątki z angielskiego, bo nie bardzo ogarniam?
W każdym bądź razie na moim piciu jest napisane "rusz swoje cztery litery".  Słodko.

2 lekcja - Wos

Tylko 4 strony zapiszemy...( lekcja z nauczycielem historii) Dziś wyjątkowo była nawet przerwa w pisaniu, da się przeżyć :)

3 lekcja- WF

Chyba dam radę. O ile nie będzie takich rozgrzewek na każdej lekcji. I nie będziemy jak stado dzików zapierdzielać na czworaka przez pół hali OSiRu...
Tylko trzy godziny lekcyjne w tygodniu, tak mi mów..

4 lekcja - Matematyka

 No to kto nic nie umie?
 Tylko ja ? Nie wierzę.   

5 lekcja - Edb

Żeby mieć podwyższoną ocenę trzeba brać udział w konkursie na temat straży pożarnej ( czyli ten w którym i tak mam zamiar ponownie startować ) i dostać się do etapu powiatowego. Teoretycznie banalnie, w praktyce - to jednak liceum. Poziom hard. Jeszcze więcej głupich pytań..
Oj tam, dam radę.

6 lekcja - Niemiecki

Nie chcę być w tej grupie :C Nic nie umiem. Nie umiem opisać tego co robiłam w wakacje.
Chce umrzeć.

7 lekcja - Religia

Będziemy czytać jedną z ewangelii; nikt nie straszy KKK, ani długopisem spadającym w dół jak nasze oceny ( kurde, ta scena chyba totalnie wryła mi się w pamięć :) )

Jako, że nie mamy nic konkretnego do roboty, możemy posiedzieć. I robić cokolwiek. Ja czytałam TerazRock ( wywiad z happysad odnośnie Ciepło/zimno ♥ ) a inni.. wyrzucali plecaki przez okno. Dojrzale! :-)

Jedziemy do gimnazjum. Ja chcę wrócić do trzeciej klasy :(
(Pytanie do "byłej" 3c - "nasza wychowawczyni " jest zainteresowana spotkaniem klasowym. Tak? Nie? Dlaczego nie? :-) Na fejsie proszę pisać :)  Ewentualnie gg/mail. )

Powrót do domu, czyli gleba na ryj i spanie do osiemnastej. Długo nie pociągnę, a to dopiero początek, niewiele zadań jest jak na razie. Tragedia. 

Jak ja kocham siedzieć z ryczącą Darią która odrabia zadanie o 21. Tak późno, bo wcześniej nikt jej nie chciał pomóc, ryczy.. z tego samego powodu. I siedzę jak debil próbując w jakiś sposób jej pomóc. I tylko słyszę : "nieeeee bo ja tak nie umiem! łeeeeeeee... "
Wrr, dorwę siekierę i zabiję. A jak na razie " Daria, ale zobacz, to nie jest trudne..." Byleby zachować spokój. Tylko spokój może nas uratować.

Przez cały dzień nuciłam pod nosem " Jak można wątpić, że Jesteś" czyli jakby powtórka z Wołczyna :) 
Numer 17, z pozdrowieniami dla Karoliny :-) Posłuchaj mendo :) 



Wiem, pewnie spytacie czemu to zrobiłem, czemu znów jestem tu
Czemu w pół drogi zawróciłem, jak nic nie powinno mnie tu być

Wiem zrobiłem tych parę głupstw
Ale parę głupstw powinno być wybaczone
Rano usłyszałem głos
Nie jesteś tym który powinien tu być
Więc wyruszyłem.
happysad - Most na krzywej

16 komentarzy:

  1. ja też wyrzucałam te plecaki wtedy. ;d swoją drogą - gdzie kupujesz teraz rock? ~ola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nadal twierdzę, że to strasznie dojrzałe ;-) ( tak, odezwała się ta co jednorożce hoduje. Ale ja dojrzała nie jestem :C )
      TerazRock kupuję w.. hm.. wychodzisz ze szkoły, idziesz w prawo, mijasz.. kilka sklepów (m.in.żabkę), później kościół, bankomat i jest coś w rodzaju "saloniku prasowego". Tam zazwyczaj jest, byłam w czwartek i był jeszcze jeden numer :) Jbc, mam w domu sześć kolejnych numerów ( licząc od kwietnia - na okładce Luxtorpeda :D) mogę pożyczyć, mam tu namyśli - pożyczam, i oczekuję na zwrot ( bynajmniej nie treści żołądka). Żeby nie stało się to, co z Twoim "Grabażem" :-))
      Pozdro ;-)

      Usuń
    2. aaaa, byłabym chętna. ♥ jak coś to mogę w zamian dać biografię Kory, tj. taki zastaw. ;D

      Usuń
    3. Książki nie musisz przynosić, na jutro jak nie zapomnę wezmę pierwszy numer, tj. z Luxtorpedą. Jak mi zginie to będę płakać i wybiję pół miasta. :)

      Usuń
    4. nie zginie, założę się, że przeczytam go w ciągu dnia w szkole i oddam po ostatniej lekcji. ;d

      Usuń
    5. Spoko :) Postaram się nie zapomnieć go zabrać. A co do poprzednich komentarzy.. Starych notek raczej nie czytałaś ? :-P

      Usuń
    6. niee, przeczytam kiedy indziej, tj. jutro. w piątek przez czytanie Twego bloga spóźniłabym się na autobus rano ;d

      Usuń
    7. Rozumiem, że przysnęłaś ... :-D

      Usuń
    8. nie, właśnie się wciągnęłam. :D

      Usuń
    9. tak będę mówić, bo to prawda ^^

      Usuń
    10. Spoko, jestem skłonna uwierzyć,że losy tępej Ani opisane w nieumiejętny sposób mogą być ciekawe :D ( tak na serio. Czasem zamiast pisać, sama czytam stare notki, aż dochodząc do grudnia jednocześnie stwierdzam, że normalna nie jestem)

      Usuń
  2. ps. dodawaj więcej notek, bo nie mam co czytać. ;d ~ola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest prawie 300 w sumie. Założę się, że starych nie czytałaś. Czyli masz co czytać. :-D

      Usuń
  3. Nanana. Głos ładny w tej 17 :D
    I nawet fajna pieśń. Bujam się. Taaak.

    Ale i tak to moich poglądów na niektóre sprawy nie zmieni :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty mendo mała.. :D "Będziemy się modlić, Karolinko". Napisałabym coś innego, ale to nie ładnie namawiać do łamania 6 przykazania :-)( If you know what I mean)

      Oj, jutro Ci zaśpiewam : Jak można wątpić,że Jesteś ? ( albo lepiej puszczę. Już mam na telefonie ^^ ) i zobaczymy :)
      A w piątek i tak idziesz ze mną na mszę :)

      Usuń