Trzeci dzień w nowej szkole, co jest jednoznaczne z tym, że do wakacji pozostało o 3 dni mniej. Pocieszające.
Zacznijmy od angielskiego i dość debilnego sposobu na podział w grupach. Czytaj: najpierw każdy dowie się ile ma pkt poprzez wyczytanie jego nazwiska z listy ( 4 klasy, trochę to trwało) a później... wstają osoby z ilością punktów zaczynających się od 50 ( czyli najmniej :-) tłumaczenie " wyszedłem z sali po piętnastu minutach" ) do 60.. do 70.. do 80.. i siadamy rzędami.. i odliczanie, po 14 osób.. Czemu nie zrobili tego podziału komputerowo? Na to pytanie ( tak jak i na mnóstwo innych) raczej nigdy nie dostanę odpowiedzi.
Jestem w 4 na 7 ( przy czym 7 jest najlepsza). Źle nie jest, ewentualnie mogłabym być w 3, ale nie będę narzekać. Przynajmniej jestem w grupie z Julką :) A jako nauczyciel facet który uczył Dominika w podstawówce. Mam się bać?
2 lekcja - Historia
Bez szaleństw, zapiszemy tylko 4 strony.
Tak sobie pomyślałam,że może przepiszę w weekend zeszyt, tak aby dało się coś z niego zrozumieć..
A teraz myślę, że mnie poje*ało :-) Ale to nastąpiło już dawno, powinnam się przyzwyczaić :)
3 lekcja - WOK
Na wstępie ochrzan za używanie telefonu na lekcji. Oj tam, oj tam wbrew pozorom jestem w stanie wytrzymać te 45 minut bez używania go.
Zapowiada się.. ciekawie? Może.
Nauczycielka: Ja będę was uczyć.. I niech tylko ktoś spróbuje się uśmiechnąć... Najważniejszego przedmiotu w szkole..
Klasa: Matematyki?
:)
4 lekcja - Matematyka
OMG. Nic nie umiem, nic. Jakim cudem miałam pięć na koniec, 75% z egzaminu, skoro nie potrafię tego co teoretycznie jest w klasie 5 szkoły podstawowej.
Jutro rano ( no dobra, nie tak rano, matma na czwartej lekcji) umrę.
5 lekcja - Informatyka
45 minut lekcji przesiedziane. Wydaje mi się, że jak na pierwszą klasę moje umiejętności w zakresie obsługi komputera wystarczą. Czytaj: potrafię go włączyć, jeżeli trzeba to wyłączyć także.
6 lekcja - Niemiecki
Proszę wziąć Stoperan, bo kogoś chyba posrało.
Ja nie chcę mieć kontynuacji języka niemieckiego tylko z tego powodu, że uczę się go od podstawówki; ja chcę się go uczyć od podstaw. Tak jak wybrałam na stronie. Od podstaw, nie kontynuacja. Kurde.
Geradeaus zum Byczyna. Bo? Bo chciałam przetestować bilet z przesiadką ( wracałam z gimnazjum) i.. zobaczyć nowe kafelki przed szkołą :D Dziki szał i rozpusta po prostu. A wewnątrz - podłogi ultra czyste :-)
Jutro kończymy o 12:20 ( później jest pogrzeb jakiegoś ucznia naszej szkoły) więc jadę do Byczyny.
Dokładniej przyjrzeć się kafelkom położonym przed szkołą :-)
Istnieje szansa, że jeżeli w najbliższym czasie umrę, to będą mieli skrócone lekcje. Enjoy.
Miewam nieczyste intencje
Łamię własne zasady
Jestem niekonsekwentny
Drażliwy i nieznośny
Nie potrafię słuchać
A sam bez przerwy gadam
Jak bym istniał tylko ja
A światem rządził szatan.
Chciałbym być zawsze niewinny i prawdziwy ;
Chciałbym być zawsze pełen wiary i nadziei...
lubię ten kawałek :D
OdpowiedzUsuńmatma to dla mnie największe zło świata- było jest i będzie moją zmorą...bleeeh :/
Jest to jedna z niewielu piosenek Hurtu które w ogóle znam, ale podoba mi się. Strasznie :D
UsuńI teraz odpowiedzmy sobie na pytanie - dlaczego ja poszłam na mat-inf?! Głupia Ania :)
Tym, że do wakacji są 3 dni mniej naprawdę bardzo mnie pocieszyłaś. (bez sarkazmu)
OdpowiedzUsuńOj, bo (podobno) trzeba patrzeć optymistycznie na świat i takie tam pierdoły :D
Usuń