Dlaczego wszyscy się tak boją , tak stresują się przed wywiadówką ? Nie ogarniam. Może dlatego ,że jak tata przychodzi z wywiadówki to mam więcej powodów do śmiania się niż martwienia ;-) Zazwyczaj jest tak ,że mogę się pośmiać z tego co tata lub ktoś inny tam powiedział. Albo z tego co pani mówiła innym rodzicom o ich " kochanych , grzecznych dzieciach" :-p Przykładowo - dzisiaj na wywiadówce mówili o tym,że Zioło nie chciał podać numeru swojej mamy pani. Przez kilka miesięcy :D Albo ... " Pani się za nas weźmie z polskim , w tym roku pewnie ktoś nie przejdzie ." komentarz mojego taty - pani się za was od 3 lat bierze ;] O wycieczce oczywiście nic nie mówiła.. Jeszcze : jesteśmy najgorszą klasą i takie tam...;] Norma
Ale się poddenerwowałam lekko - godziny usprawiedliwione - 0 , godziny nieusprawiedliwione - 1. No żesz kurde jak ?! Od początku roku nie opuściłam ani jednego dnia a tu kuźwa mi wyskakuje 1 godzina.. Oj , będzie nieprzyjemnie jutro na polskim...:D - oczywiście dlatego ,że jest sprawdzian. No właśnie . Sprawdzian. Powiedziałam tacie ,że wchodzę i będę się uczyć na sprawdzian , a siedzę i piszę bezsensowną notkę. I słucham muzyki. Slipknot`a. Agh..
Jak ktoś jest ambitny i...i jest kujonem. (Tak Andrzejku-jesteś kujonem) to się nie ma co martwić wywiadówką. Ale nie ogarniam jak się można martwić jedną godziną nie usprawiedliwioną :pp :D
OdpowiedzUsuńPozdr.Pa.:-)
Wiesz ,ja się staram ,żeby mieć 0 nieobecności w tym roku - taki cel :-)
OdpowiedzUsuńPowodzenia Drzejku.:)Nie wiem co z tego będziesz mieć, ale POWODZENIA. :)
OdpowiedzUsuńSatysfakcję...;-)
OdpowiedzUsuńCo tam z satysfakcji. :) Ty po prostu nie lubisz się rozstawać ze szkołą. Jakaś miłość, czy co? ;>
OdpowiedzUsuńPewnie , kocham szkołę , nauczycieli ( szczególną miłością darzę panią od wf`u...) ;D To jest... miłość bliźniego? ;> Biskup coś o tym mówił :D
OdpowiedzUsuńTak. Ta stanowczość i to chamstwo pani od WF-u jest urzekająca. Ale nie o to chodziło. Jakiś chłopak, dziewczyna, albo inne stworzonko? ;> :p :D
OdpowiedzUsuńInne stworzonko.. mówisz o sobie ? ;> Wiesz , sorry , ale nie interesujesz mnie. Szukaj dalej. :-)
OdpowiedzUsuńJeszcze tak niedawno mówiłaś, że mnie kochasz. :D No cóż Andrzejku. Rozczarowałam się, choć w przyszłości i tak pójdę do zakonu. Hheehehe :DDDDD
OdpowiedzUsuńWytłumacz mi też co cię trzyma w tej szkole.:]
Nic mnie nie trzyma . ;-) Może będę mądrzejsza po gimnazjum....xD xD.. Idź się ucz na polski. Dobranoc :D
OdpowiedzUsuńTak idź spać. Już dawno po dobranocce. :D
OdpowiedzUsuńDobranoc.:D