środa, 4 stycznia 2012

4 stycznia - środa

Stwierdziłam ,że moje oliwkowe bojówki dość chu*owo komponują się z różowym szalikiem.
Było już za późno na ewentualne zmiany , więc poszłam ubrana jak kretyn ( czytaj : jak zwykle)
Przynajmniej glany miałam czyste i z tego powodu jestem z siebie dumna. Dumna , mniej więcej tak , jak wtedy gdy dostałam z niemieckiego 4+.

1 lekcja - WF
Polonez. Współczuję  Ani D. ,że jest ze mną w parze. Nie dość ,że ręce mi się pocą to jeszcze mam ruchy zwinne jak krowa z połamanymi nogami. Wszystkimi.

2 lekcja -Zajęcia z Panią z Poradni
Nuda trochę :-)

Pani: Jakieś pytania ?
Patrycja : Czym pani przyjechała ?
P:Autobusem
Patrycja : Ile bilet kosztował ?
P: 4.70
Patrycja : Drogo..
Więc - dużo się dowiedzieliśmy.

3 lekcja - Angielski
Pani : "Pojazdy" pływające w wodzie
Filip : Boat...
Ja : Titanic !
Pani: Skończcie już z Titanikiem..Titanic  (i mina : xD)

Pani " Pojazdy" Powietrzne
Filip : Rakieta..
Pani: Ty do szkoły rakietą przylatujesz ? Ja tam na miotle :)

4 lekcja - Religia
Lubuję się w jaskrawych ( czytaj : czarny )  kolorach więc ..jestem złem :]
Dostałam za zeszyt 4... ;/
Może jak przepiszę go ( do zeszytu z okładką z Janem Pawłem II , of course) to poprawię ocenę..
W sumie sama w to nie wierzę...
Jak na razie moje oceny : 4,5,4,5 ; ale myślę ,że jeszcze bez problemu dostanę jakąś tam 1 i będzie 4 na półrocze. Może i lepiej.
Pesymiści górą, optymistów zabić.

5 i 6 lekcja- Polski

Babuś : Yeti , a ona [Sylwia] mówi ,że nie mam kolegów
Filip : Masz mnie...

Nic ciekawego się nie wydarzyło. A może. Nie wiem , byłam zbyt zajęta "myśleniem"  (czasem się zdarzy) o poprzednich lekcjach.


7 lekcja - Matematyka

Babuś dostał 3 ! Brawo , od dzisiaj chyba zacznę mu się kłaniać normalnie...:-)

Co ja robiłam przez całą lekcję ?!
Aa.. laurka dla Ani brata który ma urodziny
( namalowałam mu nożyczki .. na bank się ucieszy..;D )

No i jeszcze się uczyłam o stożku który jest "zrobiony" z wycinka.
Fascynujące.

W autobusie..
Pozdrawiam Patrycję która do mnie dzwoni stojąc jakieś 4 metry dalej.
Patrycja - jak dzwonisz to i tak gów*o słyszę , bo ty do tego telefonu .. sapiesz ?
Napisz sms jak już musisz :-)

Przyjechałam do domu i stwierdziłam ,że przydało by się pouczyć .
Zaczęłam , po jakiś.. 10 minutach ( ?) zasnęłam...
Ale krótko spałam , 40 minut tylko....
Dobra , to nie jest normalne.

Zrobiłam 2 raz pracę na konkurs na technikę .

Jutro poprawiam Alkany - CmH2n+2 , to jest takie łatwe a ja 2 dostałam.
Z moim szczęściem poprawię na 1 .
Alkany - węglowodory nasycone , pojedyncze wiązanie...

Chyba będzie mi się to dzisiaj śniło . Razem z słówkami po niemiecku , datami na historię i walcem i stożkiem na matmę.
Jutro będzie super dzień - sprawdzian z historii , poprawa z niemca , odpowiedź z matmy + kartkówka z chemii. Chemi się najbardziej boję ,mimo ,że to  rozumiem.
( Jak dostałam 2 to też niby umiałam.. -.- )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz