sobota, 7 stycznia 2012

7 stycznia - sobota

Wstałam o 10 , sprawdziłam facebook`a na telefonie i na chwilę wróciłam do poprzedniego zajęcia.
 Później poszłam do kuchni , ogarnąć ją ( przy okazji znalazłam spleśniałe ciasto które ostatnio robiłam.. aż mi ślinka na sam widok pociekła.. agh..) .
Po kuchni nadszedł czas na łazienkę . 
Dobra , rozpisywanie się o czyszczeniu łazienki , tudzież pomieszczenia w którym jest "tron" nie ma większego sensu , przejdę dalej.

Próbowałam narysować coś na konkurs , ale średnio mi idzie. Jeżeli byłabym w przedszkolu , to te rysunki były by świetne co najmniej , ale na gimnazjum , to trochę za mało.

Przy próbie odrabiania lekcji doszłam do wniosku ,że to zbyt nudne zajęcie i.. poszłam spać.
Wcześniej jeszcze Ewa wpadła po zeszyt i książkę do matmy . ( Na zeszycie ciągle miałam napisane "matematyczna moc !" )
Tak przy okazji - chyba się z kimś książką do matmy wymieniłam przez przypadek. Bo ta którą miałam w domu nie była podpisana ( a "moja " raczej była :-p )

Dowiedziałam się dzisiaj ,że jestem mało inteligentna .
Dlaczego ?
Bo uważam ,że osoby słuchające biebera są głupie.
Przykro mi z tego powodu..ale ja na prawdę nie mam wpływu na to czy są głupie ,czy też nie. :)

Ja : Mam płakać? 
X: "Na Twoim miejscu to bym płakała, przez to, że Bóg obdarzył Cię wyjątkową głupotą i niebywałym chamstwem. Liczę, że przekonasz się o tym jak najszybciej. pozdro."
( W tym zdaniu to ty pokazałaś że jesteś chamska. A ja jestem przez to , że piszę to teraz tutaj :-) )

Wracając do tematu... Ojeej. jakie to jest smutne. Chyba pójdę się pociąć plastikową żyletką. Chlip. :-)
( tak , jestem teraz "znowu" chamska. I ?  Przecież ja zawsze jestem chamska :] .. ale przynajmniej nie piszę innym ,że mają niższe IQ niż jakiś biebero-fan. )

( A tak przy okazji - "Bóg obdarzył mnie" również wyjątkowo nieciekawym  ryjem. 
Może przez to też chciałabym płakać? :(  ( :D lol  ) Ale ,nie ... mogę tylko przez to ,że jestem chamska  ( no i przez moje niskie IQ/czy tam głupotę  też chyba mam płakać :)

Dobra , późno jest trochę , może głupio piszę :] 


 "I'm so happy
Cause today I found my friends
They're in my head
I'm so ugly
But that's ok, 'cause so are you

We've broke our mirrors
Sunday morning
Is everyday for all I care
And I'm not scared
Light my candles
In a daze 'cause I've found god

I'm so lonely and
That's ok, I shaved my head
And I'm not sad
And just maybe
I'm to blame for all I've heard
And I'm not sure
I'm so excited
I can't wait to meet you there
And I dont' care
I'm so horny but
That's ok, my will is good"
Nirvana - Lithium 

piątek, 6 stycznia 2012

6 stycznia - piątek

Położyłam się spać około 1 w nocy , po przeczytaniu "Carrie".
Książka była świetna ! W kilku momentach straszna :-) , ale " najgorszy"( najgorszy o 1 w nocy ; sceny w których lała się krew a ludzie się palili/topili nie robiły aż takiego wrażenia.) fragment to sam koniec , czyli list Amelii Jenks do Sandry o "Annie" ( zbieg okoliczności ? o.o )... Po całej tej rzezi jaką zrobiła Carrie , na samą myśl o "następcy " zrobiło mi się słabo.. brr.. odkładając książkę wystraszyłam się okładki.. <facepalm>

"(patrz na te podłe żarty patrz całe moje życie to jeden wielki podły żart)"
S.King-" Carrie"

Wstałam ok. 8 , o godzinie 8:15 siedziałam już w ławce w kościele.
W pewnym momencie światło zgasło i przez kilka minut trwania mszy siedzieliśmy sobie w ciemności.
Nie wiem dlaczego ,znowu mi się wydawało ,że od pana siedzącego obok mnie ( ten sam co na pasterce)  delikatnie mówiąc : wali alkoholem. Może przewrażliwiona jestem , nie wiem.

W domu , zrobiłam to co zazwyczaj robię po powrocie do domu , czyli poszłam spać.
Można powiedzieć ,że ja : 
Lubię pospać w dzień godzinę , dwie. Ewentualnie siedem.
Ale to niestety nie jest prawda. Nie lubię spać w dzień , nienawidzę.
To jest "silniejsze". Nawet nie chcę myśleć czego to .. zresztą.. nie myślę o tym. kropka... ;(

Ok. 12 wstałam ogarnęłam duży pokój - do taty przyjechał kolega.
Zjadłam obiad i.. poszłam spać.
Znowu wstałam , obejrzałam fragment przygłupawego filmu , nawet nie wiem o czym był. O koniach jakichś chyba ( pozdrawiam Magdę :] )

Koło 16:30 zaczęłam zbierać się do Byczyny , ja się szybko "ogarnęłam" ale Mateuszowi wolno trochę  szło i nie zdążyłam na mszę. Ale na jasełkach byłam .

Po drodze :
Mateusz : Wymienimy się telefonami ? Ja Ci dam mój , a ty mi swój.. ? ;>
Ja: Hm.. nie :-)
M: No to tak : ty mi dasz swój , a ja Ci mój ? ;>
Do zamiany jednakże nie doszło z powodu mego braku zainteresowania jego telefonem.

Jasełka.
Czego można było spodziewać się po dzieciach z przedszkola ? :D Trochę przymulały , ale tragedii nie było :-) Oprawa muzyczna.. haha.. genialna.. taak ..:D


Prawie popłakałam się kiedy dzieci zaczęły "grać " na instrumentach.
Dlaczego ? Wyobraziłam sobie ,że ja równie " nieporadnie" wyglądam grając na gitarze...
Może lepiej by było pozostawiając to bez komentarza.

Wiem co mi się będzie dzisiaj śniło i to jest okropne ; pierniczę , nie idę dziś spać.

Wracając z Byczyny
Mateusz <do Ewy> : A ty na który miesiąc ciąży wyglądasz... ? :-)
Ewa: Patrz na siebie.
M: Albo na mojego tatę. Albo.. Ania , a ty w którym jesteś miesiącu ? ;>
Ja : Ciąży ? W 15. Urodzę małego zombiaka i cię będzie straszył.
Słodki zombiak.
:=| (<-- to jest Hitler.. o kurde , zaczyna się moja "faza" .. ja nie chce..;/ ..... )

Po tym jak Ania przez 1.5 h siedziała mi na kolanach odzyskuję czucie w nogach.

Myśl o tym,że już prawie sobota a ja jeszcze nie odrobiłam lekcji doprowadza mnie do agresji.

Aaa..  Prawie zapomniałam - Filip ma dzisiaj urodziny :-)
100 lat :-)

"Have you ever felt
The future is the past

But you don't know how...?
A reflected dream
Of a captured time
Is it really now, is it really happening?

Don't know why I feel this way
Have I dreamt this time, this place?
Something vivid comes again into my mind
And I think I've seen your face
Seen this room, been in this place
Something vivid comes again into my mind

All my hopes and expectation
Looking for an explanation
Have I found my destination?
I just can't take no more

The Dream is true, The Dream is true
The Dream is true, The Dream is true

Think I have heard your voice before
Think I have said these words before
Something makes me feel I just might lose my mind
Am I still inside my dream?
Is this a new reality
Something makes me feel that I have lost my mind

All my hopes and expectation
Looking for an explanation
Coming to the realisation
That I can't see for sure

I only dream in black and white
I only dream 'cause I'm alive
I only dream in black and white
To save me from myself

The Dream is true, The Dream is true
The Dream is true, The Dream is true

I get up put on the light
Dreading the oncoming night
Scared to fall asleep and dream
The dream again
"
Iron Maiden -Dream of  Mirrors

czwartek, 5 stycznia 2012

5 stycznia - czwartek

"Snów dziwnych jej pięć
Jak palców jest pięć u dłoni każdej"
Nie pamiętam dokładnie co mi się śniło , ale to było dziwne :-)

W autobusie - powtórka z Niemieckiego .

1 lekcja - Dodatkowy niemiecki

Kolejka jak do lekarza :)
Ale.. zdałam te durne słówka na 4 !!
Od dzisiaj proszę mi się kłaniać , i takie tam...
;-)

2 lekcja - Matematyka

Nie odpowiadałam , w poniedziałek się zgłoszę..
Ta , akurat ,jeszcze sprawdzian z ostrosłupów mam napisać..
Niemożliwe jest.. niemożliwe :-)

Bartek napisał w równaniu od razu wynik , bez jakichkolwiek obliczeń
( wcale nie było podejrzane.. )
Jednak - niemożliwe jest możliwe. :-)

3 lekcja - Niemiecki

Mam wpisane 4- na półrocze..^^

Patrycja : Mogę bułkę zjeść ?
Pani: I co jeszcze ?
Patrycje : I się napić..

Patrycja : Schudła pani !
Tomek : Jest pani w ciąży ?
Pani : Tak , z trojaczkami. Jutro rodzę..
Sylwia: Powinna pani w szpitalu leżeć :-)
Pani: Ciekawe , czy na kartkówce też będziecie tacy mądrzy...

Pani : Czy ja mogę "załatwić " Asię ?!
Klasa : Może pani !
:-)

Patrycja : Bawiła się pani w Sylwestra ?
Sylwia: Pani w ciąży jest..
Patrycja: To bez alkoholu
Sylwia : Tak , Piccolo mogła pić
Pani: Ja bym przeżyła , wy chyba nie..

Pani : Nikt się nie odzywa i nie oddycha !

Ania ma zrytą banię - malowała mi laurki i twierdziła,że to od jej 6 letniego brata , Radka. :)

Mieliśmy się zmierzyć (przy drzwiach)  i wpisać  na listę.
Filip i Babuś wpisali przy moim nazwisku.. mój numer telefonu :D
( Nie , serio nie mam 886 303... cm )

4 lekcja - Wf

Świetlica .
Siedzimy z Anią i Bartkiem rozmawiając o telefonach , o rozkręcaniu telefonów i o .. katanie.
Bartek wytłumaczył nam ,że on ma w domu swoją ( o.O )
Trochę trudno jest w to uwierzyć... ;-)
( http://allegro.pl/ostry-kuty-recznie-miecz-katana-walka-samuraja-i2016846357.html - taka)

Bartek : Takie za 200 zł to gówno ,jak w coś walniesz to się rozwali..
Ja: A co ty  tym chcesz robić ? Świnie zabić ?

Bartek mnie rozwala - cały czas nawija o telefonach , ja nawet nie wiem jak wygląda większość z tych o których mówi :)
Twierdzi ,że jego telefon jest do d..
dzięki Bartek !:-)  ( on ma nokię n97 , ja mam n97 mini...;-) )

Tomek uczył Anię jak.. się kręci tyłkiem...:D:D
What the.. what the ?! :D

Natalka : Co robicie ?
Bartek: Kupę. Robisz z nami ? ;>

5 i 6 lekcja - Technika

Robimy nasze sweetaśne serduszka..

A Pani się nie podoba mój album bo jest "zwykły". -.-
Kurde , jak ktoś chce coś magicznego to niech jednorożce obejrzy , a nie do mnie..
Czy ja wyglądam jak jednorożec ? ;>
( gdyby nie spuchła mi warga tylko czoło , to kto wie..;-) )

7 lekcja - Histora
Sprawdzian. Ja piernicze.
W mojej głowie " pusta przestrzeń" ( niewola wolności...;] a tak mi się "Czarnobyl Zdrój " skojarzył)

Chciałam namalować coś na tym sprawdzianie , jakieś czaszki czy coś , ale jeżeli pani miała by mi obniżyć ocenę ( btw. "obniżać " jedynkę ? ;> )

8 lekcja - nic.
Miałam poprawić chemię. Pani nie było ;(
A ja się nauczyłam.. ehh..:)

Poszłyśmy z Anią do Polo

Ania : Ja mam znajomych którzy idą do sklepu żeby tam czytać książki
Ja :Gratuluję Ci znajomych.. zazdroszczę
A: No ale są też tacy którzy idą ..popatrzeć na mięso
Ja:Mówisz o sobie ?! ?Ja ci mogę kupić , jak chcesz.. będziesz patrzyć na nie w domu..
A: Nie , w sklepie lepiej bo jest świeże zawsze
:)

Wchodzę do domu ( glany , bojówki , czapka ]:->  ,zielony ! szalik ;-) , słuchawki w uszach) a przy stole w kuchni jakichś 3 gości ( 2 taty kolegów + syn jednego z nich - "kierowca " :) ) chyba się nie wystraszyli..:-)
Poszłam do pokoju z planem odrabiania lekcji , ale zasnęłam.
( wgl. wydaje mi się ,że tata przechodził przez mój pokój z "kimś" , z   tekstem " O , Ania już śpi. "... o.O )

Ok. 20 obudziłam się , posprzątałam kuchnię i aktualnie siedzę drugą godzinę przed komputerem..:-)

Daria przed chwilą chodziła po domu i śpiewała :
"dni są tylko po to, by do ciebie wracać każdą nocą złotą"
Jak lubi.. :-)

Wczoraj z Bartkiem ( bratem) doszliśmy do wniosku ,że tą "szramę" na plecach mam bo.. wycięłam sobie nerkę :-)
Bartek: Co z nią zrobiłaś ?
Ja..: No głodna byłam
B:Ale przynajmniej dalej masz ją " w sobie "
no :)

Need more friends with wings
All the angels I know
Put concrete in my veins

I'd always walk home alone
So I became lifeless
Just like my telephone

There's nothing to lose
When no one knows your name
There's nothing to gain
But the days don't seem to change


Never played ''truth or dare''
I'd have to check my mirror
To see if I'm still here
My parents had no clue
That I ate all my lunches
Alone in the bathroom

There's nothing to lose
When no one knows your name
There's nothing to gain
But the days don't seem to change
There's nothing to lose
My notebook will explain
There's nothing to gain
And I can't fight the pain

Teachers said "it's just a phase"
When I grow up my children
Will probably do the same
Kids just love to tease
Who'd know it put me underground
At seventeen



5 stycznia 2012 , godzina 23:18 , odkrycie przeze mnie pogrubionej czcionki .
Szaleństwo.

środa, 4 stycznia 2012

4 stycznia - środa

Stwierdziłam ,że moje oliwkowe bojówki dość chu*owo komponują się z różowym szalikiem.
Było już za późno na ewentualne zmiany , więc poszłam ubrana jak kretyn ( czytaj : jak zwykle)
Przynajmniej glany miałam czyste i z tego powodu jestem z siebie dumna. Dumna , mniej więcej tak , jak wtedy gdy dostałam z niemieckiego 4+.

1 lekcja - WF
Polonez. Współczuję  Ani D. ,że jest ze mną w parze. Nie dość ,że ręce mi się pocą to jeszcze mam ruchy zwinne jak krowa z połamanymi nogami. Wszystkimi.

2 lekcja -Zajęcia z Panią z Poradni
Nuda trochę :-)

Pani: Jakieś pytania ?
Patrycja : Czym pani przyjechała ?
P:Autobusem
Patrycja : Ile bilet kosztował ?
P: 4.70
Patrycja : Drogo..
Więc - dużo się dowiedzieliśmy.

3 lekcja - Angielski
Pani : "Pojazdy" pływające w wodzie
Filip : Boat...
Ja : Titanic !
Pani: Skończcie już z Titanikiem..Titanic  (i mina : xD)

Pani " Pojazdy" Powietrzne
Filip : Rakieta..
Pani: Ty do szkoły rakietą przylatujesz ? Ja tam na miotle :)

4 lekcja - Religia
Lubuję się w jaskrawych ( czytaj : czarny )  kolorach więc ..jestem złem :]
Dostałam za zeszyt 4... ;/
Może jak przepiszę go ( do zeszytu z okładką z Janem Pawłem II , of course) to poprawię ocenę..
W sumie sama w to nie wierzę...
Jak na razie moje oceny : 4,5,4,5 ; ale myślę ,że jeszcze bez problemu dostanę jakąś tam 1 i będzie 4 na półrocze. Może i lepiej.
Pesymiści górą, optymistów zabić.

5 i 6 lekcja- Polski

Babuś : Yeti , a ona [Sylwia] mówi ,że nie mam kolegów
Filip : Masz mnie...

Nic ciekawego się nie wydarzyło. A może. Nie wiem , byłam zbyt zajęta "myśleniem"  (czasem się zdarzy) o poprzednich lekcjach.


7 lekcja - Matematyka

Babuś dostał 3 ! Brawo , od dzisiaj chyba zacznę mu się kłaniać normalnie...:-)

Co ja robiłam przez całą lekcję ?!
Aa.. laurka dla Ani brata który ma urodziny
( namalowałam mu nożyczki .. na bank się ucieszy..;D )

No i jeszcze się uczyłam o stożku który jest "zrobiony" z wycinka.
Fascynujące.

W autobusie..
Pozdrawiam Patrycję która do mnie dzwoni stojąc jakieś 4 metry dalej.
Patrycja - jak dzwonisz to i tak gów*o słyszę , bo ty do tego telefonu .. sapiesz ?
Napisz sms jak już musisz :-)

Przyjechałam do domu i stwierdziłam ,że przydało by się pouczyć .
Zaczęłam , po jakiś.. 10 minutach ( ?) zasnęłam...
Ale krótko spałam , 40 minut tylko....
Dobra , to nie jest normalne.

Zrobiłam 2 raz pracę na konkurs na technikę .

Jutro poprawiam Alkany - CmH2n+2 , to jest takie łatwe a ja 2 dostałam.
Z moim szczęściem poprawię na 1 .
Alkany - węglowodory nasycone , pojedyncze wiązanie...

Chyba będzie mi się to dzisiaj śniło . Razem z słówkami po niemiecku , datami na historię i walcem i stożkiem na matmę.
Jutro będzie super dzień - sprawdzian z historii , poprawa z niemca , odpowiedź z matmy + kartkówka z chemii. Chemi się najbardziej boję ,mimo ,że to  rozumiem.
( Jak dostałam 2 to też niby umiałam.. -.- )

wtorek, 3 stycznia 2012

3 stycznia - wtorek

" Dzień który zaczął się marnie
I marnie skończy się
Może strułem się jabłkiem
Nie wyspałem
Może siedzi we mnie wczorajsze
A jeśli nie
Może ktoś zapewni
Jest dobrze jest dobrze jest"
happysad - jeszcze jeszcze

 Wstałam z dziwnym uczuciem jakby mi warga spuchła.. Tak , spuchła... Wyglądam jeszcze bardziej paskudnie niż na co dzień. Niewiarygodne ? Nie dość ,że jestem brzydka ( normalne ) to jeszcze mam spuchniętą wargę , jakby mnie pszczoła ugryzła... Może być gorzej? Tak ,wiem , może być gorzej.. :-)

Co do tego ,że może być gorzej - w szatni przejechałam sobie "zamknięciem od szafki " po plecach... Mam ranę na ok.7 cm , w zestawie była urąbana od krwi koszulka...

1 lekcja - Polski

Uzupełnianie ćwiczeń - jak akcentować wyrazy , normy językowe .
"Chcesz kotleta ? ;> " ( to jest ta.. no.. norma użytkowa )

2 lekcja -Fizyka

Pan: Ten kalkulator jest ułomny. Policz jeszcze raz
Ania liczy.
Pan: O widzisz - tu jest "E". Czyli nie jest ułomny .
(Ania D twierdzi ,że jej kalkulator też nie jest ułomny.. Taa..:-)

Na przerwie rozmawiałam z Anią o innowacyjnych rozwiązaniach w naszej szkole - wczoraj jak czekałyśmy na matmę przyszła pani sprzątaczka ,żeby wytrzeć jakieś rysy .. ok , ale żeby butem ?! o.o :-)

3 i 4 lekcja - Angielski

Patrycji coś śmierdzi wodą z kibla.

Wyniki egzaminu.. tragedia
Podstawa - 31/40 - nie źle
(Oliwia miała 40 pkt o.O )
Rozszerzony.. - 18/40 ... ha ha :D
Mistrzostwo normalnie.. ;-)

Pani twierdzi ,że w sylwestra  widziała jakąś kulę...o.o
Pani: Tylko ja widziałam taką kulę ?
Klasa: Taak..?
Babuś: Czas wytrzeźwieć
Pani: A która godzina ? 11.. no faktycznie...

Asia : Stoi pani pod jemiołą
Pani: O!
Patrycja : Całujemy się ? ;>
Filip :Kacper jest bliżej...

Rozmowa o Titanicu.
Patrycja : Płakała pani na Titanicu ?
Pani: No , ile razy później szłam do łazienki i stawałam na wannie jak "ona"
Ja: Co pani bierze ? Ja też chcę...
Nie chciała mi powiedzieć...:D

Patrycja : Ma pani kadłub ?
Pani : Mam wszystko :)
Patrycja : Gdzie ?
Pani : Tam gdzie trzeba :-)

Sylwia : Mówiłam!?
Kacper : Nie..

Na przerwie Ani D. wyłączył się telefon.. włączyła i ..powitanie :
"Witaj kochanie :*"
Nie ma jak miłość do samej siebie :D samouwielbienie ;-)


5 lekcja -Geografia
Bartek nie wie gdzie jest Warszawa...
Pani : A jak będziesz do Wa-wy chciał z dziewczyną jechać , to co zrobisz ?
Ktoś z klasy : Pojedzie z mamą
;-)

Patrycja : Pani to dobry człowiek jest.. w gruncie rzeczy
Pani: W gruncie rzeczy -.-

6 lekcja - WF
Za-rą-bi-ście !
Grałyśmy w  "rugby" ... piłką do nogi ( ;D) , ale i tak było za-rą...:D
Magda dostała od Ewy w prawe ucho , ode mnie w lewe oko..
Zimno ? Co robimy ? Tulimy ! ;)

7 lekcja - Matematyka

Ania : Jak się pisze "przekątna" ?
Ja: P-r-z-e..
Ania: Nie .. jaki symbol ?
Ja: Nie wiem , napisz średnica

Przez prawie całą lekcję malowałyśmy coś w zeszycie - najpierw Patrycję ( :D) Później Ania mnie , a ja ją...
Patrycja : <coś mówi do mnie>
Ja:Oho , rysunek się odzywa..
;-)

Powiedziałam,że zrobię zdjęcie "rysunków" i wrzucę tu , to Ania .. potargała mi kartkę..:(

W domu.. Próbowałam odrobić lekcje z angielskiego , później.. zasnęłam.. Normalka .


"Z krucyfiksu co noc
Patrzy się na nią
Kiedy składa na pół
Sukienkę tanią
Nie powie nic kiedy znów
Włoży ją rano
Wszystko już o niej wie
Tani stróż anioł

Snów dziwnych jej pięć
Jak palców jest pięć u dłoni każdej
Ściera swój uśmiech ze starych zdjęć
Jego uśmiechu część
Głodne oczy nakarmi
Dobrze wie już, że MY
Się nie dzieli przez TRZY
Z młodszymi koleżankami
Jeśli już ktoś dziś puka w jej drzwi
To z całych sił tylko przeciąg,
Przeciąg trzaska złudzeniami,
Przeciąg trzaska złudzeniami...

Mocniej wtuli się w koc
W czarnej godzinie
Nie policzy tych łez
Zostały w kinie
Pożegna ją dym ze świec
Popiół w kominie
Z krzyża zszedł dziś w tę noc
Nie będzie przy niej

Ona coraz śmielszą ma chęć
W kuchni palnik z gazem
Sama sobie wydaje się tłem
a życie jej puszcza się płazem
Ona przeklina ten dzień
I siebie przed ołtarzem
Nie pytaj mnie skąd o tym wiem
Opowiem ci o tym innym razem..."
Strachy na Lachy -Moralne salto


"..Ona coraz śmielszą ma chęć
W kuchni palnik z gazem..."

poniedziałek, 2 stycznia 2012

2 stycznia - poniedziałek

Wyspana ,pełna sił i energii z chęcią pobiegłam do szkoły.
Tak , to był sarkazm.

Po 5 godzinach snu ostatnią rzeczą na którą miałam ochotę to szkoła.
Nie , w sumie ostatnią rzeczą na którą miałam ochotę była zabawa z Nicolą.
Szkoła była na jednym z przedostatnich miejsc.

1 lekcja -Polski

Wspomnienie z "domu rodzinnego".
Sylwia :W każdym kącie mojego domu stoi uśmiechnięte dziecko...
No co , u mnie jest dużo dzieci !

Pani: .. Ja pamiętam walkę na kasztany..
Babuś: Na kamienie chyba...

2 lekcja -Muzyka

Ja: Mogę zaśpiewać na następnej lekcji ? Może przez tydzień nauczę się śpiewać , tekst już znam...

Dowiedzieliśmy się ,że w Polanowicach w kościele jest bardzo wesoło.
I ,że nikt nie zna tekstu kolęd.

Eunika śpiewała o jakimś sznurku (?) i o .. dobrym małżeństwie ....
Nie wiem Euniko czy to przeczytasz ( dobrze by było , jakbyś nie czytała ..) , ale : musiałam się szczypać w nogę ,żeby się nie śmiać :D

3 lekcja - Godzina Wychowawcza

Patrycja , Klaudia i Eunika spóźniły się bo były " na 1 chłopaku" .. Nie oceniam...

Pani: < mówi ,mówi , i jeszcze trochę mówi>
Tomek: Gdzie jest krzyż ?!

Koniec. :)

Na przerwie Magda koniecznie chciała ,żebym pożyczyła jej książkę , zapewniała ,że mnie kocha i takie tam.
Madziu ( wiem , że przeczytasz) : Aż tak mnie kochasz ,że nie jesteś w stanie mi nawet "cześć" w autobusie powiedzieć ? Czyżbym tak Cię onieśmielała ? ;> Nie sądzę ...

4 lekcja - Edb.

Nie chcę się rozpisywać , mam 3 z tego cholernego przedmiotu ! Nienawidzę , wrrr..
Reakcja na tą .. trójkę ... ( okropne..)
Ja: "idę golić żyły" ( Niekryty Krytyk - Okultyzm)

Z czym kojarzy się łańcuch ?
Magda: Z niewolnikiem
Tomek: Z krową...
Ta..:-)

5 lekcja - Historia

Patrycja : Gdzie była pani w sylwestra ?
Pani: Między kuchnią i pokojem
:)

Pani : Ja mogę prosić o spokój ?!
Ja: Prosić pani może zawsze...

Patrycja:A my widzieliśmy zdjęcia jak była Pani młoda !
Pani : <załamka> a teraz już stara jestem , nie ? :-)
Eunika : Patrycja źle powiedziała - widzieliśmy zdjęcia na których pani ładna była...

:D Nie ma jak "podbudować " Panią :)

6 lekcja - Matematyka

Patrycja : Gdzie była pani na sylwestra ?
Pani : Na balu..
Patrycja: ...ze słomy..:D
Pani: Nie , na balu sylwestrowym. A ty miałaś do mnie na wigilię przyjść.
Patrycja : Wina mszalnego nie umiałam znaleźć
Pani: Ty nie możesz pić , jesteś niepełnoletnia
Patrycja: Ale mogłam przynieść
:)

Tomek:Trzy..trzy..trzy..
Pani: Nie zacinaj się !!

Eunika ( do Klaudii albo Patrycji) : Czy..chciałabyś..
Filip : Się nawrócić ?!
Eunika nawraca naszą klasę...:)

7 lekcja-Kółko Biologiczne

Trochę zamulaliśmy. Ja zawsze zamulam w sumie...

Ogółem :
To ty nie wiesz ?! :-)

Pani: Możecie sobie to kliknąć.. No.. w internecie

Poza tym :
Bardzo poważna rozmowa ( na kartce...:-) na bardzo poważny temat :-)

8 lekcja- Zespół

Śpiewaliście/ Graliście kolędy w wigilię ?
Ania ( czyli ja...) nie śpiewała . Jako jedyna.

Byłam na zespole , automatycznie nie było mnie na kolędzie.
Jest , jest ,jeeest! :D
Nie żebym miała coś do księdza ,jednak..cieszę się ,że mnie nie było :-)

W domu zaczęłam odrabiać lekcje , później zasnęłam.
Ok 18 Dominik mnie budzi :
D:Ania zaraz przyjedzie
Ja: ?? O co ci chodzi?
D:Szymon przyjedzie mi zeszyty oddać ( Szymon miał jego wszystkie zeszyty ;] ) i Ania też przyjedzie

Nieogar , ale posprzątałam pokój ^^
Złożyłam łóżko ( nie wiem po co) i posprzątałam ubrania - wrzuciłam je do szafy :D

Ania była ok.10 minut.  Szaleństwo :-)

Ania : Obudziłam Cię ?
Ja: Nie , i tak miałam iść notkę napisać :-)...sorry ,że ci nie zejdę z fotela , ale.. możesz sobie gdzieś indziej usiąść.
Jaka ja gościnna jestem...;D

Daria wzięła mój telefon bo miała oglądać Fineasza i Ferba...
Tak .. przyszłam i oglądała "Rumcajs- Niekryty Krytyk"
( wpisała na yt : Nie krty krtyk  ;-) )


Czasem ludzie to gnoje,
Dbają tylko o swoje.
Nie pomogą nikomu.
A trzeba pomóc.
Zabijają wzrokiem pełnym zawiści.
Uważają, że są czyści.
Egoiści.


Farben lehre - Egoiści

niedziela, 1 stycznia 2012

1 stycznia 2012 :) - niedziela

Nie spałam do 3 , może nawet do 4 czekając na "właścicieli" młodej.
w międzyczasie oglądałam na yt filmiki o kradnących cyganach i pisałam z  Patrycją na gadu. Fascynujące .
A, jeszcze popijałam Piccolo i jadłam Nicoli chrupki ,żelki ( tak, tak , a dupa rośnie...)

Zostałam obudzona ok.8 , później próbowałam dalej spać ,ale Nicola udowadniała mi , że zna bardzo dużo słów i umie śpiewać...
O 11 przyjechał po mnie tata z Dominikiem
.
Nigdy w życiu nie miałam AŻ tak brudnych butów.
Wlazłam w błoto. Niee , to nie było błoto.. to było bagno ,podmokłe tereny , mokradła , moczary... Tak.
Dlaczego ? Chciałam ominąć jakiś strumyczko-podobny twór , no coś gdzie była woda..więc weszłam w miejsce gdzie woda była wszędzie. Miałam glany , ale tak jakoś niefortunnie wdepnęłam w to gów*o ,że poczułam wodę na skarpetce.. Nie , to nie było przyjemne doświadczenie

Mam zaniki pamięci , wiem jedynie ,że ok.16 pojechałam do Roszkowic
( w tym czasie prawdopodobnie spałam...)

Czekając na Kasię i Daniela .. zasnęłam na krześle obrotowym pod kocem.
Daniel stwierdził, że to po sylwestrze...Po Piccolo ?
Może.. I nie chciał uwierzyć ,że nic innego nie piłam. Phi.

O 20 wróciłam do domu i zaczęłam robić pracę na konkurs na technikę.
Siedziałam do 1 ..nic strasznego ,ale to już jednak poniedziałek się zaczynał...
Po prostu tylko czekałam aż ktoś przyjdzie mnie dobić.
5 godzin pracy - 5 godzin snu.
Żyć nie umierać .

Napisałam notkę bez ani 1 emotikony !! Można ?! Można !
( Proszę mi nie narzekać, że krótka , bo ja zaniki pamięci mam , a w ogóle to gorączkę , udar , adhd i niedorozwój mózgu.. czy czegoś .. ( nie , nie wstawię tu dwukropka i dużej litery "d" )


I'm so happy
Cause today I found my friends
They're in my head
I'm so ugly
But that's ok, 'cause so are you
We've broke our mirrors
Sunday morning
Is everyday for all I care
And I'm not scared
Light my candles
In a daze 'cause I've found god
Nirvana - Lithium