Przyjechały Julka i Karolina. I spędziły w moim towarzystwie kilka ładnych godzin.I nawet ich zmuszać nie musiałam. Można? Można.
Grzeczne dzieci udały się na spacer po wspaniałym miejscu, zwanym też "Jakubowice". Zabrałam moich gości do najfajniejszego miejsca (przynajmniej tak mi się wydawało) - do dziuury! Takiej ogromnej. To się w zasadzie "jama" nazywa. I znajduje się zaraz obok kupy gnoju, o której już kiedyś pisałam ;-)
Byłam tam już kilka razy, aczkolwiek to zdecydowanie za mało. Jedyne co mnie powstrzymuje przed tym, aby chodzić tam częściej, to fakt, że po każdej wycieczce muszę czyścić glany. A mi się najzwyczajniej w świecie nie chce. Innej opcji nie ma, bo musiałby się wydarzyć cud, żeby po przejściu przez całe pole mieć czyste buty.
(zdjęcia z 30 grudnia. Bo nie było ich jeszcze, no nie? )
Koniec Jakubowic to prawie jak koniec świata.
A jama... to te drzewa w tle.
Taka tam kość. ;-)
Sama, w uszach Hunter i Labirynt Fauna, a nagle krzaki zaczynają się ruszać.. Boisz się?
Julka i Karolina uzmysłowiły mi, że zdecydowanie ciekawszym miejscem jest kościół i cmentarz. Niestety nie wnętrze kościoła, bo musiałybyśmy kombinować żeby dostać klucze, ale jego najbliższe otoczenie. Groby.
A Karolina kiedyś przyjedzie do mnie jak będzie msza, prawda?
Kotek. Spadł Zeskoczył.
Podobno jeździ tutaj mało samochodów. Kurde, 15 w czasie dwóch godzin to mało?! ;-)
Pff. I tak jest fajnie. Bo.. mamy drzewa wypełnione pianką. Nie wiem czemu. Ale są.
I gdzie masz taką fajną trawę, no gdzie?! :-)
( Tylko debile w tym momencie skojarzyli "trawę" z marihuaną. Żółwik! :D )
Przed sklepem "ogłoszenia". Głównie sprzed roku. Ale też i takie bardziej aktualne. Jutro na przykład są ostatki w Proślicach. I będzie "bigosik". To co, idziemy? ;>
Coś patrzymy. Tylko tak trochę nie wiem co..
Musiałam tym debilom chyba z dziesięć razy tłumaczyć, że pomimo małego ruchu, na naszych drogach obowiązują takie same zasady jak na każdych innych. Chodzimy lewą stroną. TAK?
Moja wieś, wbrew pozorom, nie rządzi się swoimi prawami.
Co można robić w pokoju tak dziwnej ( bezwartościowej i pewnie głupiej w dodatku ) istoty jak ja? Czytać! :-) Książek akurat mam pod dostatkiem :)
Julka czyta! Potrafi! :-P
...za to Karolina już tylko obrazki ogląda.
;-)

Pjona!
Co jak co, ale włosy mam fajne XD
Zostajemy z Karoliną rebeliantami, a co! Tak. Bo z nas to takie wariatki... ;-)
I będziemy kochać pewne rzeczy ( ona m.in. mięso, swój aparat i Grimmiego ) Nawet mimo tego, że to nie przystoi prawdziwym rebeliantom ;-D
Albo od razu zostańmy punkami. Przecież do bycia śmieciem niewiele mi brakuje :-P
Mam głupkowato dobry humor. To dobrze. To bardzo dobrze :-)
I będziemy kochać pewne rzeczy ( ona m.in. mięso, swój aparat i Grimmiego ) Nawet mimo tego, że to nie przystoi prawdziwym rebeliantom ;-D
Albo od razu zostańmy punkami. Przecież do bycia śmieciem niewiele mi brakuje :-P
Mam głupkowato dobry humor. To dobrze. To bardzo dobrze :-)








O :3 "Stworzenie Juliana" też dodałaś ! :D I zapamiętałaś imię mego męża <3 :D Czuję się miło :DD
OdpowiedzUsuńMiło mi, że jest Tobie miło ♥
Usuń"Stworzenie Juliana" hm.. dobrze mi wyszło :D I mój magiczny pokój. I wasze kurtki... ;-)
nie skojarzyłam trawy z marihuaną, nie jest ze mną aż tak źle! ♥
OdpowiedzUsuńKłamiesz. :( Na pewno kłamiesz. :( Nie mów, że tylko ja jestem tak bardzo skrzywiona psychicznie. :(
Usuń