Plecak zamówiony w poniedziałek, przesyłka dotarła wczoraj. To tylko przez to, że przywiózł ją kurier. Moje koszulki są dostarczane przez pocztę zazwyczaj po.. zdecydowanie dłuższym czasie.
Kółek (przy plecaku) nie ma, ale w zamian młoda dostała całe wyposażenie.
Zaraz zbełtam różowo-niebiesko-czarną tęczą. Z czaszkami.
Nabijam się z Darii, a w rzeczywistości wstyd się przyznać, kto jeszcze kilka lat temu miał fazę na Witch... ;-) Ale ja plecaka z tego nie miałam! Owszem, było tych kilkadziesiąt gazet, książka, torebka, koszulki, zegarek i rzeczy do szkoły, ale plecaka nie miałam ;-)
Dokończę kiedyś (może :P )
Teraz Pulp Fiction! ;-)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz